"Podbeskidzie Bielsko-Biała to odwrotność Górnika Zabrze"
30.05.2013
Dzisiaj w Zabrzu spotkają się drużyny, które ostatnio nie rozpieszczają swoich sympatyków. - Ciężko powiedzieć, czy to rozczarowania. Tak czasami jest, że gra nie wychodzi i jest zupełnie inaczej, niż oczekiwano. Górnik rozbudził nadzieje rundą jesienną. Wiosną z różnych przyczyn jest nie za ciekawie. Z kolei Wisła jest w przebudowie, wprowadzani są młodzi zawodnicy. Kibice oczekują - i już się przyzwyczaili do tego - gry co sezon o mistrzostwo Polski - analizuje sytuację przed dzisiejszym meczem Łukasz Gorszkow, który ma za sobą grę zarówno przy Roosevelta, jak i Reymonta.
Mimo fatalnej postawy w tym roku, nie można powiedzieć, że cały sezon jest dla Górnika tragiczny. Jeśli zabrzanie dzisiaj wygrają, zdobędą więcej punktów, niż mieli na koniec poprzednich rozgrywek. - Zawsze w pamięci kibiców i dziennikarzy są ostatnie mecze i patrzą przez ich pryzmat na całość. A sezon dla Górnika nie jest zły. Taki jest jednak sport i fani będą mówić o rozczarowaniu, bo przecież drużyna walczyła o puchary - uważa nasz rozmówca.
- Myślę, że czeka nas ciekawe widowisko. To będzie otwarty mecz. Nikt nie może kalkulować, nikt nie będzie szukał remisu. Każda z drużyn chce się godnie pożegnać. Wisła również chce zaprezentować się godnie, by w pamięci kibiców utkwiła wola walki - zachęca do obejrzenia spotkania Gorszkow, który będzie też śledził doniesień z Bielska-Białej, gdzie Podbeskidzie zagra niezwykle ważne spotkanie z Pogonią Szczecin.
Po zwycięstwie z Lechem przy Bułgarskiej, Podbeskidzie zbliżyło się na jeden punkt do GKS-u Bełchatów i wciąż ma realne szanse na utrzymanie. - W Poznaniu, Krakowie czy Warszawie fajnie się gra, bo w podświadomości piłkarze mają zakodowane, że to bardzo silny teren i presja psychiczna trochę spada. "Górale" złapali kontakt, być może się uda. W każdym bądź razie, życzę im tego - mówi Gorszkow.
- Podbeskidzie to odwrotność Górnika. Po jesieni mówiło się, że GKS Bełchatów i bielszczanie są do spadku, a biorąc pod uwagę wiosnę - mówimy o fenomenie. Wszystko to właśnie zasługa ostatnich meczów, bo to je ludzie bardziej pamiętają. Niemniej jednak na sam koniec jest tabela, są liczby. Jeśli "Góralom" uda się utrzymać, to powie się, że mieli udany sezon. Jeśli nie - to powiedzą, że był słaby, z dobrą końcówką, ale zakończony niepowodzeniem - kończy temat swojej byłej drużyny Gorszkow.
Mimo fatalnej postawy w tym roku, nie można powiedzieć, że cały sezon jest dla Górnika tragiczny. Jeśli zabrzanie dzisiaj wygrają, zdobędą więcej punktów, niż mieli na koniec poprzednich rozgrywek. - Zawsze w pamięci kibiców i dziennikarzy są ostatnie mecze i patrzą przez ich pryzmat na całość. A sezon dla Górnika nie jest zły. Taki jest jednak sport i fani będą mówić o rozczarowaniu, bo przecież drużyna walczyła o puchary - uważa nasz rozmówca.
- Myślę, że czeka nas ciekawe widowisko. To będzie otwarty mecz. Nikt nie może kalkulować, nikt nie będzie szukał remisu. Każda z drużyn chce się godnie pożegnać. Wisła również chce zaprezentować się godnie, by w pamięci kibiców utkwiła wola walki - zachęca do obejrzenia spotkania Gorszkow, który będzie też śledził doniesień z Bielska-Białej, gdzie Podbeskidzie zagra niezwykle ważne spotkanie z Pogonią Szczecin.
Po zwycięstwie z Lechem przy Bułgarskiej, Podbeskidzie zbliżyło się na jeden punkt do GKS-u Bełchatów i wciąż ma realne szanse na utrzymanie. - W Poznaniu, Krakowie czy Warszawie fajnie się gra, bo w podświadomości piłkarze mają zakodowane, że to bardzo silny teren i presja psychiczna trochę spada. "Górale" złapali kontakt, być może się uda. W każdym bądź razie, życzę im tego - mówi Gorszkow.
- Podbeskidzie to odwrotność Górnika. Po jesieni mówiło się, że GKS Bełchatów i bielszczanie są do spadku, a biorąc pod uwagę wiosnę - mówimy o fenomenie. Wszystko to właśnie zasługa ostatnich meczów, bo to je ludzie bardziej pamiętają. Niemniej jednak na sam koniec jest tabela, są liczby. Jeśli "Góralom" uda się utrzymać, to powie się, że mieli udany sezon. Jeśli nie - to powiedzą, że był słaby, z dobrą końcówką, ale zakończony niepowodzeniem - kończy temat swojej byłej drużyny Gorszkow.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów