"Podbeskidzie Bielsko-Biała siadło już w końcówce I połowy"
04.04.2012
- Zaczęliśmy nerwowo. To był trudny mecz. Nawet szybki gol nie dodał nam pewności - analizował szkoleniowiec "Pasów", który pochwalił swoich zawodników. - Kluczowe było zachowanie drużyny po przerwie, zepchnęliśmy ich do obrony. Kunszt Milosza Kosanovicia dał nam prowadzenie. Marcin Budziński pokazał nie lada kunszt, bramka, piękna asysta - docenił.
- Podbeskidzie siadło już w końcówce I połowy. My nie mamy czego bronić, staramy się grać pressingiem, przyniosło to oczekiwany efekt. Cieszę się, że to, co przygotowaliśmy przed meczem, mogłem kibicom zadedykować - kontynuował trener Cracovii.
- Chciałbym to zwycięstwo dedykować wszystkim kibicom, życzę żeby fani w trudnym momencie choć święta mieli spokojne. Ja obiecuję, że pięknych chwil nie braknie jeszcze w tym sezonie z naszej strony - zadeklarował Kafarski.
- Podbeskidzie siadło już w końcówce I połowy. My nie mamy czego bronić, staramy się grać pressingiem, przyniosło to oczekiwany efekt. Cieszę się, że to, co przygotowaliśmy przed meczem, mogłem kibicom zadedykować - kontynuował trener Cracovii.
- Chciałbym to zwycięstwo dedykować wszystkim kibicom, życzę żeby fani w trudnym momencie choć święta mieli spokojne. Ja obiecuję, że pięknych chwil nie braknie jeszcze w tym sezonie z naszej strony - zadeklarował Kafarski.
Polecane
Ekstraklasa