Podbeskidzie Bielsko-Biała może zostać poważnie osłabione!
20.05.2010
W czerwcu kontrakty wygasają m.in. Richardowi Zajacowi, Piotrowi Rockiemu, Michałowi Osińskiemu, Sylwestrowi Patejukowi, Rafałowi Jaroszowi, Dariuszowi Kołodziejowi, Clemence'owi Matawu i Ndabenkulu Ncube!
- Mogę powiedzieć tylko tyle, że są już prowadzone rozmowy na temat prolongowania umów. Nie ujawnię jednak, o których zawodników chodzi - mówi Janusz Okrzesik, prezes Podbeskidzia. Można więc jedynie próbować pokusić się o typowanie, kogo bielszczanie będą chcieli zatrzymać, a kogo niekoniecznie.
Wśród wymienionych nazwisk należy dokonać podziału na kilka grup. Pierwszą tworzą piłkarze z pierwszego zespołu, którzy głównie z racji wieku nie odgrywają w nim kluczowej roli - chodzi tutaj głównie o Piotra Rockiego i Rafała Jarosza. Trudno typować, czy klub będzie chciał z nimi przedłużyć umowę, ale mimo wszystko większe szanse na nowy kontrakt ma ten pierwszy.
Druga grupa to zawodnicy znani i lubiani, ale... nie wszystko jest w rękach Podbeskidzia. Taka sytuacja dotyczy Kołodzieja, a także Matawu i Ncube, którym kończą się roczne kontrakty. Zwłaszcza ten pierwszy może wkrótce zmienić klub na dużo bardziej renomowany i Podbeskidziu będzie ciężko go zatrzymać
Wreszcie pula graczy, na których zatrzymaniu najbardziej powinno zależeć bielszczanom. Są to Patejuk, Zajac i Osiński - nie tylko podstawowi zawodnicy, ale też liderzy swoich formacji. Szczególnie ciekawa będzie sprawa najlepszego strzelca bielszczan - Patejuka. Nieoficjalnie pojawiają się głosy, że wychowanek Hutnika Warszawa będzie chciał opuścić Bielsko. - Nic o tym nie wiem, nie wydałem przecież żadnego oświadczenia - dziwi się zawodnik. - Jeśli się utrzymamy, a klub będzie zainteresowany dalszą współpracą, to czemu nie? Na razie jednak rozmów nie było - ucina Patejuk.
- Mogę powiedzieć tylko tyle, że są już prowadzone rozmowy na temat prolongowania umów. Nie ujawnię jednak, o których zawodników chodzi - mówi Janusz Okrzesik, prezes Podbeskidzia. Można więc jedynie próbować pokusić się o typowanie, kogo bielszczanie będą chcieli zatrzymać, a kogo niekoniecznie.
Wśród wymienionych nazwisk należy dokonać podziału na kilka grup. Pierwszą tworzą piłkarze z pierwszego zespołu, którzy głównie z racji wieku nie odgrywają w nim kluczowej roli - chodzi tutaj głównie o Piotra Rockiego i Rafała Jarosza. Trudno typować, czy klub będzie chciał z nimi przedłużyć umowę, ale mimo wszystko większe szanse na nowy kontrakt ma ten pierwszy.
Druga grupa to zawodnicy znani i lubiani, ale... nie wszystko jest w rękach Podbeskidzia. Taka sytuacja dotyczy Kołodzieja, a także Matawu i Ncube, którym kończą się roczne kontrakty. Zwłaszcza ten pierwszy może wkrótce zmienić klub na dużo bardziej renomowany i Podbeskidziu będzie ciężko go zatrzymać
Wreszcie pula graczy, na których zatrzymaniu najbardziej powinno zależeć bielszczanom. Są to Patejuk, Zajac i Osiński - nie tylko podstawowi zawodnicy, ale też liderzy swoich formacji. Szczególnie ciekawa będzie sprawa najlepszego strzelca bielszczan - Patejuka. Nieoficjalnie pojawiają się głosy, że wychowanek Hutnika Warszawa będzie chciał opuścić Bielsko. - Nic o tym nie wiem, nie wydałem przecież żadnego oświadczenia - dziwi się zawodnik. - Jeśli się utrzymamy, a klub będzie zainteresowany dalszą współpracą, to czemu nie? Na razie jednak rozmów nie było - ucina Patejuk.
Polecane
I liga