Podbeskidzie będzie walczyć o mistrzostwo. Ogłosiło to na... Szyndzielni

27.07.2011
"Ponad nami tylko góry" - konferencja prasowa o takim haśle przewodnim odbyła się dziś w schronisku PTTK na Szyndzielni (1001 m. n.p.m.). "Górale" ogłosili swoje cele i zaprezentowali nowe stroje.
W spotkaniu wzięli udział prezes Janusz Okrzesik, trener Robert Kasperczyk oraz przedstawiciele piłkarzy - Richard Zajac, Sławomir Cienciała, Marek Sokołowski i Adrian Sikora. - Pewnie wielu z was zastanawia się dlaczego akurat na Szyndzielni. Wszystko dlatego, że... trudno tu dotrzeć. Tak jak nam ciężko było dotrzeć na szczyt. 9 lat w I lidze, odwołane baraże, ujemne punkty, bronienie się przed spadkiem. Dlatego chcemy na szczycie zostać jak najdłużej - tłumaczył prezes Okrzesik.

Bielszczanie mówili też o planach na najbliższy sezon. - Jeżeli uczestniczymy w rozgrywkach o mistrzostwo Polski to chcemy o nie walczyć. To jest cel maksimum. Cel minimum to przedłużenie szans na grę o tytuł w kolejnym sezonie, czyli utrzymanie. Tak też uzgodniliśmy system premiowania - są premie za utrzymanie, za grę w europejskich pucharach i za mistrzostwo. To, co pomiędzy, nas nie interesuje - zapowiedział Okrzesik.

Jego słowa poparł trener Robert Kasperczyk. - Mogę zapewnić, że nawet te cele związane z europejskimi pucharami nie są jakieś wygórowane. Żeby trafić w cel, trzeba mierzyć trochę wyżej. Ucieszy nas każda zdobycz punktowa. Ale obiecuję - nie będzie minimalizmu. Drużyna będzie walczyć o każdy metr, nie będzie minimalizmu, to będzie zespół z ikrą. Z okresu przygotowawczego jestem zadowolony, choć przy podejściu na Szyndzielnię dziennikarze wyprzedzili piłkarzy. Ominęły nas kontuzje, mamy duży dylemat z 18-tką meczową. Zawodnicy nie pomagali, bo prezentowali się świetnie. Nie trzeba się będzie nas wstydzić - powiedział trener.

- Cele są trafione - walczymy, jak wszyscy, o mistrzostwo. Wniesiemy do tej ligi świeżość, poruszamy się zdecydowanie inaczej niż każda drużyna ekstraklasy - dodał Marek Sokołowski.

Dziś o 19:00 klub zaplanował prezentację drużyny. Będzie można na niej kupić okolicznościowe monety o nominale 11 górali. - Będzie je można kupić za... 15 złotych. Górale są więcej warci niż złotówki - uśmiechnął się Janusz Okrzesik.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również