Podbeskidzia nie wpuszczono na stadion miejski! "To niedopuszczalne"
20.04.2012
Bielszczanie zwykli w czwartek poprzedzający spotkanie ligowe odbywać trening na płycie głównej stadionu miejskiego. Tym razem... nie zostali jednak wpuszczeni. Dlaczego? - W okresie wegetacyjnym zalecane jest użytkowanie boiska w czasie nie dłuższym niż trzy godziny w tygodniu, czyli mecz i trening, albo dwa mecze. W przeciwnym razie stan boiska ulega pogorszeniu. Przypomnę, że na naszym stadionie gra również drużyna BKS-u Stal i Młodej Ekstraklasy Podbeskidzia. BKS grał swój mecz w środę, a Podbeskidzie wystąpi już jutro, dlatego zapadła taka, a nie inna decyzja - tłumaczy Grzegorz Jania, dyrektor zarządzającego obiektem BBOSiR-u.
- Wszystkie kluby uczestniczyły w spotkaniu, na którym naświetlono sprawę, a potem otrzymały odpowiednią notatkę - dodaje Jania. Co na to Podbeskidzie? - Naszym zdaniem niedopuszczalna jest sytuacja, aby zespół w tygodniu poprzedzającym mecz u siebie nie mógł trenować na obiekcie. Tym bardziej, że przed nami przecież bardzo ważny mecz z Wisłą Kraków - mówi Marcin Nikiel, rzecznik "Górali".
Piłkarze Podbeskidzia musieli więc trenować na boisku w Komorowicach...
- Wszystkie kluby uczestniczyły w spotkaniu, na którym naświetlono sprawę, a potem otrzymały odpowiednią notatkę - dodaje Jania. Co na to Podbeskidzie? - Naszym zdaniem niedopuszczalna jest sytuacja, aby zespół w tygodniu poprzedzającym mecz u siebie nie mógł trenować na obiekcie. Tym bardziej, że przed nami przecież bardzo ważny mecz z Wisłą Kraków - mówi Marcin Nikiel, rzecznik "Górali".
Piłkarze Podbeskidzia musieli więc trenować na boisku w Komorowicach...
Polecane
Ekstraklasa