Podbeskidzia "lanie na centralnym"

28.03.2016

W 2002 roku bielskie Podbeskidzie – wówczas grające jako BBTS Bielsko-Biała – wygrało rywalizację w III grupie III ligi. Od tego momentu „Górale” grają na szczeblu centralnym. Z zaplecza ekstraklasy na poziom najwyższy awansowali wobec sukcesu w sezonie 2010/2011. Kibicom w pamięci utkwiło zapewne wiele spotkań z udziałem ich pupil. Wśród nich niewątpliwie znajdują się mecze, w których piłkarze Podbeskidzie sprawiali rywalom tęgi lanie. Niejeden rywal wylewał im na głowy kubły pełne zimnej wody.

Rafał Rusek/Press Focus

Najwyższe zwycięstwo w Ekstraklasie:
Sezon 2012/2013 – 16. kolejka: Podbeskidzie Bielsko-Biała – Jagiellonia Białystok 4:0

Podbeskidzie po rundzie jesiennej było skazywane na spadek, co dziwić nie powinno. Na swoim koncie miało bowiem sześć punktów. Na inaugurację drugiej części sezonu „Górale” pokonali po bardzo dobrym meczu Jagiellonię. Ostatecznie w elicie utrzymali się, a Robert Demjan, który zdobył w tym pojedynku dwie bramki, został królem strzelców.

Najwyższa porażka w Ekstraklasie:
Sezon 2011/2012 – 2. kolejka: GKS Bełchatów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 6:0.
Pierwszy wyjazdowy mecz w historii występów bielskiego zespołu w elicie zakończył się blamażem. Po upływie 10 minut goście przegrywali 2:0. Ostatecznie Richard Zajac skapitulował sześć razy.

Sezon 2015/2016 – 9. kolejka: Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 0:6.
W rundę jesienną trwającego sezonu „Górale” weszli słabo. Czara goryczy przelała się po fatalnym meczu z Wisłą. Bielski zespół stracił 6 goli i... trenera. Dariusz Kubicki został zwolniony, zastąpił go Robert Podoliński.

Najwyższe zwycięstwo w I lidze:
Sezon 2008/2009 – 32. kolejka: Podbeskidzie Bielsko-Biała – Tur Turek 9:0.
Walcząca o awans do Ekstraklasy drużyna spod Klimczoka rozbiła przed własną publicznością ekipę z Turowa. Świetny mecz rozegrał Krzysztof Chrapek, który bramkarza gości pokonał 5-krotnie. Co ciekawe jednego gola dla gospodarzy zdobył nadal grający dla Podbeskidzia Damian Chmiel. "Górali" od miejsca premiowanego awansem, zarazem Korony Kielce, dzieliły po zakończeniu rozgrywek 2 punkty.

Najwyższa porażka w I lidze:
Sezon 2006/2007 – 34. kolejka: Ruch Chorzów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:0.
Przed ostatnią kolejką rozgrywek „Niebiescy” zapewnili sobie tytuł najlepszej drużyny (wówczas) II ligi. Mimo to udzielili bielszczanom srogiej lekcji futbolu. Nadal reprezentujący barwy Podbeskidzia Dariusz Kołodziej powinien pamiętać ten mecz.

autor: KB

Przeczytaj również