Podbeskidzia Bielsko-Biała z Zagłębiem bój o utrzymanie!
25.02.2012
Co przemawia za Podbeskidziem?
- Obecna forma. Wprawdzie za nami tylko jeden mecz w tym roku i tak naprawdę nie wiemy do końca, czy to bielszczanie są tak dobrze przygotowani, czy Widzew Łódź tak źle, ale wiemy, że "Górale" w rundzie rewanżowej wygrali wszystkie trzy mecze, nie tracąc nawet bramki. Są na fali. Natomiast Zagłębie niby zaprezentowało się w poprzedniej kolejce dobrze, remisując z Wisłą Kraków, ale należy pamiętać, że tak samo było jesienią. "Miedziowi" dobrze spisali się w starciach z Wisłą i z Lechem, by potem tracić punkty ze słabszymi rywalami.
- Warunki. Trener Robert Kasperczyk przekonuje, że to nadal będzie miało znaczenie. Podbeskidzie przygotowywało się do rundy w Polsce, lubinianie w ciepłych krajach. Jeśli bielszczanie zdominują dziś gości tak, jak zdominowali Widzew, w przyszłym roku wszystkie polskie drużyny zostaną w kraju...
- Zgranie. Do zespołu Zagłębia przyszli zimą Adam Banaś, Elton Lira, Paweł Widanow, Jirzi Bilek i Ivan Hodur. Znalezienie dla każdego z nich miejsca na boisku i odpowiednie zgranie formacji, będzie dla trenera Pavla Hapala (pracował niegdyś z Ondrzejem Szourkiem w Żylinie) sporym wyzwaniem. Tymczasem Kasperczyk od końca jesieni gra niemal tym samym sprawdzonym składem i przynosi to coraz większe efekty.
- Bilans dawny i obecny. Podbeskidzie wygrało pewnie (4-2 i 3-0) obie dotychczasowe potyczki z Zagłębiem w Bielsku. Co więcej, w obecnych rozgrywkach lubinianie tragicznie grają na wyjazdach. Zdobyli na obcych boiskach zaledwie jeden punkt (na Widzewie). Wprawdzie "Górale" grają gorzej przy Rychlińskiego niż na wyjazdach, ale spotkania z sąsiadami "Miedziowych" w tabeli - Cracovią, Lechią, Bełchatowem - jednak wygrywali.
Co przemawia za Zagłębiem?
- Motywacja. Dla bielszczan stawką tego meczu jest awans na 5. miejsce w tabeli (najwyższe od 1. kolejki) i przeskoczenie Wisły Kraków oraz Lecha Poznań. Gdyby to się jednak nie udało, dramatu nie będzie. Z kolei Zagłębie, które jest "czerwoną latarnią" ligi, musi zdobywać punkty. Bielsko-Biała wydaje się zawodnikom gości idealnym do tego miejscem.
- Umiejętności indywidualne zawodników. Na papierze, jeśli chodzi o umiejętności indywidualne lepiej wygląda Zagłębie. Tacy gracze jak Szymon Pawłowski czy David Abwo są w stanie sami rozstrzygnąć wynik meczu.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zagłębie Lubin
sobota, 13:30
sędzia Tomasz Garbowski (Kluczbork)
Przypuszczalny skład
Podbeskidzie: Zajac: Górkiewicz, Danczik, Konieczny, Król - Łatka, Nather - Ziajka, Cohen, Patejuk - Demjan.
- Obecna forma. Wprawdzie za nami tylko jeden mecz w tym roku i tak naprawdę nie wiemy do końca, czy to bielszczanie są tak dobrze przygotowani, czy Widzew Łódź tak źle, ale wiemy, że "Górale" w rundzie rewanżowej wygrali wszystkie trzy mecze, nie tracąc nawet bramki. Są na fali. Natomiast Zagłębie niby zaprezentowało się w poprzedniej kolejce dobrze, remisując z Wisłą Kraków, ale należy pamiętać, że tak samo było jesienią. "Miedziowi" dobrze spisali się w starciach z Wisłą i z Lechem, by potem tracić punkty ze słabszymi rywalami.
- Warunki. Trener Robert Kasperczyk przekonuje, że to nadal będzie miało znaczenie. Podbeskidzie przygotowywało się do rundy w Polsce, lubinianie w ciepłych krajach. Jeśli bielszczanie zdominują dziś gości tak, jak zdominowali Widzew, w przyszłym roku wszystkie polskie drużyny zostaną w kraju...
- Zgranie. Do zespołu Zagłębia przyszli zimą Adam Banaś, Elton Lira, Paweł Widanow, Jirzi Bilek i Ivan Hodur. Znalezienie dla każdego z nich miejsca na boisku i odpowiednie zgranie formacji, będzie dla trenera Pavla Hapala (pracował niegdyś z Ondrzejem Szourkiem w Żylinie) sporym wyzwaniem. Tymczasem Kasperczyk od końca jesieni gra niemal tym samym sprawdzonym składem i przynosi to coraz większe efekty.
- Bilans dawny i obecny. Podbeskidzie wygrało pewnie (4-2 i 3-0) obie dotychczasowe potyczki z Zagłębiem w Bielsku. Co więcej, w obecnych rozgrywkach lubinianie tragicznie grają na wyjazdach. Zdobyli na obcych boiskach zaledwie jeden punkt (na Widzewie). Wprawdzie "Górale" grają gorzej przy Rychlińskiego niż na wyjazdach, ale spotkania z sąsiadami "Miedziowych" w tabeli - Cracovią, Lechią, Bełchatowem - jednak wygrywali.
Co przemawia za Zagłębiem?
- Motywacja. Dla bielszczan stawką tego meczu jest awans na 5. miejsce w tabeli (najwyższe od 1. kolejki) i przeskoczenie Wisły Kraków oraz Lecha Poznań. Gdyby to się jednak nie udało, dramatu nie będzie. Z kolei Zagłębie, które jest "czerwoną latarnią" ligi, musi zdobywać punkty. Bielsko-Biała wydaje się zawodnikom gości idealnym do tego miejscem.
- Umiejętności indywidualne zawodników. Na papierze, jeśli chodzi o umiejętności indywidualne lepiej wygląda Zagłębie. Tacy gracze jak Szymon Pawłowski czy David Abwo są w stanie sami rozstrzygnąć wynik meczu.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zagłębie Lubin
sobota, 13:30
sędzia Tomasz Garbowski (Kluczbork)
Przypuszczalny skład
Podbeskidzie: Zajac: Górkiewicz, Danczik, Konieczny, Król - Łatka, Nather - Ziajka, Cohen, Patejuk - Demjan.
Polecane
Ekstraklasa