Piotr Malinowski o decyzji trenera: Lekkie zaskoczenie było
24.09.2013
- Na pewno lekkie zaskoczenie było, kiedy trener powiedział, że zagram w ataku. Nie pamiętam kiedy ostatnio zagrałem na tej pozycji. Miałem kilka sytuacji do strzelenia bramki, w których mogłem zachować się lepiej i pewnie wtedy by coś wpadło - żałował po spotkaniu z "Portowcami" zawodnik, który znany jest z gry na skrzydle.
Znacznie lepszą okazję na zdobycie gola miał Frank Adu Kwame. Fatalnie spudłował jednak z kilku metrów. - Nie rozmawialiśmy z Frankiem na temat jego niewykorzystanej szansy. Szkoda, że nie strzelił, ale takie rzeczy się zdarzają. Musimy teraz już koncentrować się na następnym meczu, bo jest już blisko i trzeba pomału zapominać o tym nieudanym wyjeździe do Szczecina - dodał zawodnik "Górali".
Znacznie lepszą okazję na zdobycie gola miał Frank Adu Kwame. Fatalnie spudłował jednak z kilku metrów. - Nie rozmawialiśmy z Frankiem na temat jego niewykorzystanej szansy. Szkoda, że nie strzelił, ale takie rzeczy się zdarzają. Musimy teraz już koncentrować się na następnym meczu, bo jest już blisko i trzeba pomału zapominać o tym nieudanym wyjeździe do Szczecina - dodał zawodnik "Górali".
Polecane
Ekstraklasa