Piłkarzowi Podbeskidzia założono... 11 szwów

26.11.2011
Bartłomiej Konieczny musiał opuścić boisko w czasie wczorajszego meczu z Polonią Warszawa. Prosto ze stadionu został odwieziony do szpitala, gdzie założono mu aż... 11 szwów.
- Bartek ma pęknięty łuk brwiowy, ale szwy ma też pod okiem. Góra oka i dół oka - tłumaczy Marek Móll, kierownik drużyny. - Wszystko jest jednak o tyle w porządku, że wracał z nami do Bielska. Ponadto, Tomek Jodłowiec, prosił, żeby przeprosić Bartka, bo to po starciu z nim wyglądał jak po walce z Kliczką - dodaje kierownik Podbeskidzia.
autor: TRE

Przeczytaj również