- Gdybyśmy rozmawiali o Podbeskidziu wyłączając ich jesienne rezultaty - mówilibyśmy o tej drużynie w samych superlatywach - mówi przed sobotnim meczem Piasta z "Góralami" Tomasz Podgórski.
Piłkarze Piasta: Podbeskidzie to nie tylko Demjan...
15.05.2013
Tabela nie kłamie. Piast znajduje się na podium i walczy o europejskie puchary, Podbeskidzie natomiast jest "czerwoną latarnią" ligi. - Patrząc jedynie na "drabinkę" ekstraklasy, to teoretycznie nie powinniśmy mieć z Podbeskidziem problemów. Jednak to jedynie wrażenie. Podbeskidzie pokazało w tej rundzie, że potrafi punktować. W Bielsku jest ciekawy, grający do przodu, zespół poukładany przez trenera Michniewicza - analizuje Marcin Robak.
- To drużyna, która nawet grając w dziesiątkę potrafi być groźna. Ponadto mają Demjana, który jest bardzo groźny w polu karnym - wskazuje napastnik Piasta. - Owszem, piłkarz który zdobywa tyle bramek i asyst, zasługuje na uznanie. Ale Podbeskidzie to nie tylko Demjan - dodaje Tomasz Podgórski.
- "Górale" mają bardzo wyrównany zespół. W Bielsku jest silna i kreatywna druga linia, która obsługuje Demjana podaniami. Pobeskidzie dysponuje też scementowaną już obroną, a także dobrym specjalistą na bramce - mówi kapitan "Piastunek". - Wygraliśmy z nimi w poprzedniej rundzie, ale teraz to już inna drużyna. Rozmawiając o Podbeskidziu wyłączając ich jesienne rezultaty - mówilibyśmy o tej drużynie w samych superlatywach - stwierdza "Podgór".
- Łatwo nie będzie, ale jedziemy do Bielska strzelić gole. My też jesteśmy silni z przodu. W sobotę chcemy wybiegać i wyszarpać punkty - mówi Robak. Z jego zdaniem zgadzają się koledzy, których - jak sami podkreślają - nikt dodatkowo mobilizować nie musi.
- Jeszcze nigdy nie stałem przed szansą gry w europejskich pucharach. Dlatego jestem bardzo zdeterminowany aby wygrać to spotkanie - podkreśla Pavol Cicman. - Jesteśmy dobrą drużyn, która jest w stanie do tego dojść. Owszem, Podbeskidzie ma swój cel i swoją walkę, ale my bardzo chcemy wygrać - kończy Artis Lazdins.
- To drużyna, która nawet grając w dziesiątkę potrafi być groźna. Ponadto mają Demjana, który jest bardzo groźny w polu karnym - wskazuje napastnik Piasta. - Owszem, piłkarz który zdobywa tyle bramek i asyst, zasługuje na uznanie. Ale Podbeskidzie to nie tylko Demjan - dodaje Tomasz Podgórski.
- "Górale" mają bardzo wyrównany zespół. W Bielsku jest silna i kreatywna druga linia, która obsługuje Demjana podaniami. Pobeskidzie dysponuje też scementowaną już obroną, a także dobrym specjalistą na bramce - mówi kapitan "Piastunek". - Wygraliśmy z nimi w poprzedniej rundzie, ale teraz to już inna drużyna. Rozmawiając o Podbeskidziu wyłączając ich jesienne rezultaty - mówilibyśmy o tej drużynie w samych superlatywach - stwierdza "Podgór".
- Łatwo nie będzie, ale jedziemy do Bielska strzelić gole. My też jesteśmy silni z przodu. W sobotę chcemy wybiegać i wyszarpać punkty - mówi Robak. Z jego zdaniem zgadzają się koledzy, których - jak sami podkreślają - nikt dodatkowo mobilizować nie musi.
- Jeszcze nigdy nie stałem przed szansą gry w europejskich pucharach. Dlatego jestem bardzo zdeterminowany aby wygrać to spotkanie - podkreśla Pavol Cicman. - Jesteśmy dobrą drużyn, która jest w stanie do tego dojść. Owszem, Podbeskidzie ma swój cel i swoją walkę, ale my bardzo chcemy wygrać - kończy Artis Lazdins.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów