Piłkarze "Gieksy" przegrali, bo nie przebili się przez "mur" bielszczan

03.04.2011
W Bielsku-Białej drużyna GKS-u Katowice zaprezentowała się z dobrej strony, ale zabrakło jej pomysłów na rozmontowanie obrony Podbeskidzia. Zdaniem Janusza Dziedzica to defensywne ustawienie gospodarzy zadecydowało o ich końcowym zwycięstwie.
- Ciężko się gra, kiedy przeciwnik jest skumulowany przed "16" praktycznie w 8-9 zawodników, więc nie było łatwo przebić się przez ten mur - przyznał pomocnik katowiczan przed kamerami "Gieksa-TV".

- Mamy spory niedosyt. Byliśmy zespołem lepszym piłkarsko. Niestety, nie udokumentowaliśmy tego  bramkami. Najbardziej boli to, że straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry (gol Patejuka na 1:0 - dop. red.) - dodał Dziedzic zawiedziony rezultatem najciekawszego meczu 22. kolejki I ligi.
źródło: SportSlaski.pl/Gieksa-TV

Przeczytaj również