Piłkarz Podbeskidzia: To był nasz najlepszy dotychczasowy mecz
10.08.2013
Podbeskidzie ma tylko dwa punkty po czterech meczach i wczoraj znów nie zachwyciło, ale tym razem przynajmniej dobrze zagrało z tyłu i było chyba minimalnie bliżej zgarnięcia trzech punktów. Nic więc dziwnego, że w głosach piłkarzy z Bielska-Białej było słychać niedosyt. - Mieliśmy to wygrać, bo były ku temu sytuacje. Przeważaliśmy i mieliśmy swoje okazje, ale jak się nie da meczu wygrać, to trzeba go zremisować - przywołał znany piłkarski slogan Marcin Wodecki.
Zdaniem "Pszczółki" powinno cieszyć, że drużyna zagrała na zero z tyłu. - Plus dla całej drużyny za grę obronną. Jedyne, czego nam zabrakło, to trochę szczęścia w sytuacji, którą miał na początku drugiej połowy Fabian Pawela. Chcemy grać o trzy punkty w każdym spotkaniu. Teraz się nie udało, ale mamy przerwę na reprezentację, wyciągniemy wnioski i z Zawiszą Bydgoszcz powalczymy o zwycięstwo. Z meczu na mecz będzie coraz lepiej - zapowiedział pomocnik wypożyczony z Górnika Zabrze. Zanim bielszczanie pojadą do Bydgoszczy, nadarzy się jeszcze okazja wygrania meczu w Pucharze Polski, gdzie w przyszły piątek Podbeskidzie zagra z GKS-em Katowice.
Niezmiennie dobre wrażenie w każdym meczu robi natomiast Aleksander Jagiełło. - Było to nasze najlepsze dotychczasowe spotkanie - twierdzi 18-latek. - Byliśmy stroną dominującą, ale nie wykorzystaliśmy 100-procentowej sytuacji, więc mamy tylko jeden punkt. Jadąc na każdy mecz zakładamy, że chcemy zdobyć komplet. Zabrakło nam trochę skuteczności, bo Fabian trafił prosto w nogi bramkarza. Z przebiegu spotkania byliśmy lepsi, lecz wynik jest, jaki jest - kończy boczny pomocnik wypożyczony z Legii Warszawa.
Zdaniem "Pszczółki" powinno cieszyć, że drużyna zagrała na zero z tyłu. - Plus dla całej drużyny za grę obronną. Jedyne, czego nam zabrakło, to trochę szczęścia w sytuacji, którą miał na początku drugiej połowy Fabian Pawela. Chcemy grać o trzy punkty w każdym spotkaniu. Teraz się nie udało, ale mamy przerwę na reprezentację, wyciągniemy wnioski i z Zawiszą Bydgoszcz powalczymy o zwycięstwo. Z meczu na mecz będzie coraz lepiej - zapowiedział pomocnik wypożyczony z Górnika Zabrze. Zanim bielszczanie pojadą do Bydgoszczy, nadarzy się jeszcze okazja wygrania meczu w Pucharze Polski, gdzie w przyszły piątek Podbeskidzie zagra z GKS-em Katowice.
Niezmiennie dobre wrażenie w każdym meczu robi natomiast Aleksander Jagiełło. - Było to nasze najlepsze dotychczasowe spotkanie - twierdzi 18-latek. - Byliśmy stroną dominującą, ale nie wykorzystaliśmy 100-procentowej sytuacji, więc mamy tylko jeden punkt. Jadąc na każdy mecz zakładamy, że chcemy zdobyć komplet. Zabrakło nam trochę skuteczności, bo Fabian trafił prosto w nogi bramkarza. Z przebiegu spotkania byliśmy lepsi, lecz wynik jest, jaki jest - kończy boczny pomocnik wypożyczony z Legii Warszawa.
Polecane
Ekstraklasa