Piłkarz Podbeskidzia: Od małego byłem i nadal jestem fanem Legii
13.09.2011
Bramka Patejuka na 2-0 była niezwykłej urody. Trafienie kandyduje do miana bramki kolejki. Strzelca cieszy nie tylko to, w jaki sposób pokonał bramkarza, ale i... stadion, na którym to zrobił. - Od małego byłem i nadal jestem fanem Legii. Wiele lat temu zdarzało mi się odwiedzać stadion przy Łazienkowskiej, a teraz strzeliłem bramkę na nowym, pięknym obiekcie. Zawsze chciałem grać dla tego klubu - przyznaje piłkarz. - Aktualnie jestem jednak piłkarzem, ale też największym kibicem Podbeskidzia. Sentymenty trzeba odłożyć na bok - dodaje.
- Do teraz wszyscy cieszymy się ze zwycięstwa. Po meczu byliśmy bardzo zmęczeni, ale przeważała wielka radość - mówi Patejuk. - Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Wygraliśmy jeden mecz, ale to zwycięstwo nie zapewni nam utrzymania w lidze - przestrzega.
- Do teraz wszyscy cieszymy się ze zwycięstwa. Po meczu byliśmy bardzo zmęczeni, ale przeważała wielka radość - mówi Patejuk. - Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Wygraliśmy jeden mecz, ale to zwycięstwo nie zapewni nam utrzymania w lidze - przestrzega.
Polecane
Ekstraklasa