Piłkarz MKS-u przed meczem z "Góralami": Nie będzie autobusu!
06.11.2010
- Nie będzie żadnego autobusu w polu karnym! - stanowczo zapowiada Michał Glanowski, zawodnik MKS-u Kluczbork. - Wiemy z kim gramy i dlatego gra bardzo ofensywnej piłki byłaby strzeleniem sobie samobója, ale na pewno nie będzie tak, że będziemy tylko wybijać do przodu. To jest futbol, nie takie niespodzianki się zdarzały - zapewnia piłkarz z Kluczborka.
Ostatnie wyjazdowe zwycięstwo zespół z Opolszczyzny odniósł... w czerwcu, jeszcze w poprzednim sezonie, kiedy pokonał Wisłę Płock. Tymczasem bielszczanie u siebie wygrali w bieżących rozgrywkach siedem razy, a punkt z Bielska-Białej zdołał wywieźć tylko lider, ŁKS Łódź. - To wszystko prawda, ale nam gra się łatwiej z takimi mocnymi drużynami jak Podbeskidzie, bo możemy liczyć głównie na kontry, co wychodzi nam całkiem nieźle - twierdzi Glanowski.
- Oglądaliśmy na odprawie ostatni mecz Podbeskidzia z Sandecją Nowy Sącz i rywale prezentowali się naprawdę dobrze. Szczególnie trzeba uważać na zawodników ofensywnych - Sylwestra Patejuka, Roberta Demjana, oraz skrzydłowych Sebastiana Ziajkę i Piotra Malinowskiego. Z tego co wiem, nie zagra ich najlepszy strzelec Adam Cieśliński. Przy takich zawodnikach jest oczywiste, że każda zdobycz punktowa będzie dla nas korzystna - zapowiada.
Piłkarz Kluczborka dobrze odrobił zadanie domowe, ale... ostatnie dni trochę zmieniły sytuację wokół wspomnianego Cieślińskiego. Snajper bielszczan według wstępnych doniesień miał nie zagrać już do końca rundy, tymczasem... znalazł się w meczowej kadrze na mecz z MKS-em. Wątpliwe jednak, by zagrał w podstawowym składzie, gdyż nie jest w pełni zdrowy, a dobrze spisywał się ostatnio jego zmiennik Patejuk. Cieśliński może być za to nieoceniony w przypadku niekorzystnego wyniku, co już w tym sezonie pokazywał.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - MKS Kluczbork
sobota, 17:00
Sędzia Marek Karkut (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Podbeskidzie: Zajac - Cienciała, Broniewicz, Konieczny, Osiński - Rogalski, Koman, Łatka, Ziajka - Demjan, Patejuk.
MKS: Świtała - Orłowicz, Odrzywolski, Wilusz, Stawowy - Niziołek, Glanowski, Wodniok, Nitkiewicz - Tuszyński, Półchłopek.
Ostatnie wyjazdowe zwycięstwo zespół z Opolszczyzny odniósł... w czerwcu, jeszcze w poprzednim sezonie, kiedy pokonał Wisłę Płock. Tymczasem bielszczanie u siebie wygrali w bieżących rozgrywkach siedem razy, a punkt z Bielska-Białej zdołał wywieźć tylko lider, ŁKS Łódź. - To wszystko prawda, ale nam gra się łatwiej z takimi mocnymi drużynami jak Podbeskidzie, bo możemy liczyć głównie na kontry, co wychodzi nam całkiem nieźle - twierdzi Glanowski.
- Oglądaliśmy na odprawie ostatni mecz Podbeskidzia z Sandecją Nowy Sącz i rywale prezentowali się naprawdę dobrze. Szczególnie trzeba uważać na zawodników ofensywnych - Sylwestra Patejuka, Roberta Demjana, oraz skrzydłowych Sebastiana Ziajkę i Piotra Malinowskiego. Z tego co wiem, nie zagra ich najlepszy strzelec Adam Cieśliński. Przy takich zawodnikach jest oczywiste, że każda zdobycz punktowa będzie dla nas korzystna - zapowiada.
Piłkarz Kluczborka dobrze odrobił zadanie domowe, ale... ostatnie dni trochę zmieniły sytuację wokół wspomnianego Cieślińskiego. Snajper bielszczan według wstępnych doniesień miał nie zagrać już do końca rundy, tymczasem... znalazł się w meczowej kadrze na mecz z MKS-em. Wątpliwe jednak, by zagrał w podstawowym składzie, gdyż nie jest w pełni zdrowy, a dobrze spisywał się ostatnio jego zmiennik Patejuk. Cieśliński może być za to nieoceniony w przypadku niekorzystnego wyniku, co już w tym sezonie pokazywał.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - MKS Kluczbork
sobota, 17:00
Sędzia Marek Karkut (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Podbeskidzie: Zajac - Cienciała, Broniewicz, Konieczny, Osiński - Rogalski, Koman, Łatka, Ziajka - Demjan, Patejuk.
MKS: Świtała - Orłowicz, Odrzywolski, Wilusz, Stawowy - Niziołek, Glanowski, Wodniok, Nitkiewicz - Tuszyński, Półchłopek.
Polecane
I liga