Pierwszy ślad Ligi Mistrzów w Bielsku. Tego jeszcze nie było!
31.05.2011
Dotychczas związki Podbeskidzia z Ligą Mistrzów można było ograniczyć do żartów, marzeń i... udanych karier w piłkarskich grach komputerowych. Teraz w Bielsku-Białej powiało jednak wielkim światem, bowiem kontrakt z "Góralami" podpisał 28-letni czeski stoper, który pół roku temu grał jeszcze w ostatniej edycji Chamions League.
Szourek wystąpił w trzech meczach w pełnym wymiarze czasowym. Zagrał w spotkaniu na Łużnikach w Moskwie, przegranym przez jego MSK Żylina 3-0, na Stade Velodrome w Marsylii, gdzie Słowacy ulegli ówczesnym mistrzom Francji 1-0. Wreszcie wystąpił w bolesnym rewanżu z zespołem z Lazurowego Wybrzeża, w którym przyjezdni triumfowali aż 7-0.
W lidze w ostatnim sezonie wystąpił w 25 spotkaniach. Wcześniej zagrał dwa mecze w czeskiej Slavii Praga, strzelając jedną bramkę. Od początku kariery był jednak związany z Vysociną Jihlava, dla której rozegrał ponad 150 meczów. Spragnionym pozaboiskowych informacji o Słowaku przekazujemy, że 28-latek jest żonaty, jego ulubione potrawy to chińszczyzna i makaron, a napój - zielona herbata mrożona. W wolnym czasie najchętniej przebywa z rodziną bądź odbywa wycieczki górskie. W Bielsku-Białej powinno się mu więc podobać.
Podbeskidzie miało już w kadrze reprezentantów Polski i innych krajów, uczestnika mistrzostw świata, czy piłkarza, który strzelił dwa gole Barcelonie, jednak uczestnika Ligi Mistrzów przy Rychlińskiego nie było nigdy. Szourek od początku stoi przed trudnym zadaniem, bowiem przychodzi z innego świata i wszyscy oczekują, że futbol też pokaże z innego świata.
Szourek wystąpił w trzech meczach w pełnym wymiarze czasowym. Zagrał w spotkaniu na Łużnikach w Moskwie, przegranym przez jego MSK Żylina 3-0, na Stade Velodrome w Marsylii, gdzie Słowacy ulegli ówczesnym mistrzom Francji 1-0. Wreszcie wystąpił w bolesnym rewanżu z zespołem z Lazurowego Wybrzeża, w którym przyjezdni triumfowali aż 7-0.
W lidze w ostatnim sezonie wystąpił w 25 spotkaniach. Wcześniej zagrał dwa mecze w czeskiej Slavii Praga, strzelając jedną bramkę. Od początku kariery był jednak związany z Vysociną Jihlava, dla której rozegrał ponad 150 meczów. Spragnionym pozaboiskowych informacji o Słowaku przekazujemy, że 28-latek jest żonaty, jego ulubione potrawy to chińszczyzna i makaron, a napój - zielona herbata mrożona. W wolnym czasie najchętniej przebywa z rodziną bądź odbywa wycieczki górskie. W Bielsku-Białej powinno się mu więc podobać.
Podbeskidzie miało już w kadrze reprezentantów Polski i innych krajów, uczestnika mistrzostw świata, czy piłkarza, który strzelił dwa gole Barcelonie, jednak uczestnika Ligi Mistrzów przy Rychlińskiego nie było nigdy. Szourek od początku stoi przed trudnym zadaniem, bowiem przychodzi z innego świata i wszyscy oczekują, że futbol też pokaże z innego świata.
Polecane
I liga