"Piękne oczy" to za mało
28.09.2009
Choć Gwiazda nie odbiegała poziomem od rywala z Podbeskidzia, w niedzielny wieczór musiała przełknąć gorycz porażki, ulegając Rekordowi Bielsko-Biała. - Sposób naszej gry to jedna sprawa, ale nam potrzebne są punkty. Po dwóch meczach w dalszym ciągu mamy na koncie "0", a w żadnym z nich nie musieliśmy przegrać. To jest najbardziej podłamujące - martwi się Rafał Jarzmik, grający trener rudzian. - Ciężko przyjść do szatni po takich zawodach i powiedzieć chłopakom, że wszystko jest w porządku, bo tak po prostu nie jest.
Przeczytaj relację z meczu Gwiazda - Rekord-0-3 >
W obu pojedynkach gracze z Halemby nie odstawali przeciwnikowi na krok, jednak parafrazując byłego premiera: "mężczyznę ocenia się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy." - Szczególnie w inaugurującym ligę spotkaniu, przy odrobinie szczęścia, mogliśmy pokusić się o zwycięstwo. Prowadziliśmy na cztery minuty przed ostatnią syreną, by w 60 sekund roztrwonić przewagę - kręci głową Jarzmik. - W konfrontacji z bielszczanami było podobnie. Gol do szatni wpłynął na grę Rekordu po przerwie. Mogli głęboko cofnąć się do defensywy i groźnie kontratakować - dodaje szkoleniowiec Gwiazdy. - Futsal to nie jazda figurowa i nie liczy sie styl. Za piękne oczy punktów nie dostaniemy - kończy Jarzmik, który wspólnie ze swoimi zawodnikami w następnej kolejce zmierzy się z kolejnym beniaminkiem, TPH Polkowice, który również okupuje dół tabeli.
Przeczytaj relację z meczu Gwiazda - Rekord-0-3 >
W obu pojedynkach gracze z Halemby nie odstawali przeciwnikowi na krok, jednak parafrazując byłego premiera: "mężczyznę ocenia się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy." - Szczególnie w inaugurującym ligę spotkaniu, przy odrobinie szczęścia, mogliśmy pokusić się o zwycięstwo. Prowadziliśmy na cztery minuty przed ostatnią syreną, by w 60 sekund roztrwonić przewagę - kręci głową Jarzmik. - W konfrontacji z bielszczanami było podobnie. Gol do szatni wpłynął na grę Rekordu po przerwie. Mogli głęboko cofnąć się do defensywy i groźnie kontratakować - dodaje szkoleniowiec Gwiazdy. - Futsal to nie jazda figurowa i nie liczy sie styl. Za piękne oczy punktów nie dostaniemy - kończy Jarzmik, który wspólnie ze swoimi zawodnikami w następnej kolejce zmierzy się z kolejnym beniaminkiem, TPH Polkowice, który również okupuje dół tabeli.
Polecane
Futsal Ekstraklasa