Piast z Podbeskidziem na finiszu. Z myślą o nowym sezonie

30.05.2014
W trakcie rundy wiosennej nie brakowało obaw, że potyczka Piasta Gliwice z Podbeskidziem Bielsko-Biała może zdecydować o degradacji jednej z drużyn z naszego regionu. Na całe szczęście takiego zagrożenia, a co za tym idzie nadmiernego ciśnienia, w sobotę nie będzie.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Już po poprzednim weekendzie ekipy z Bielska-Białej i Gliwic pewne były ekstraklasowego statusu na kolejny sezon. Piasta utrzymanie stało się faktem wobec świetnej serii trzech zwycięstw z rzędu po objęciu schedy trenerskiej przez Angela Pereza Garcię. Gliwiczanie złapali wówczas taką dyspozycję, która pozwoliła oddalić w niepamięć wcześniejsze, dłuższe fragmenty słabej gry. Podbeskidzie przez większą część piłkarskiej wiosny prezentowało się niczym zespół walczący nie o utrzymanie, a wyższe cele. Dość wspomnieć, że w tej rundzie sposób na bielszczan znalazły tylko drużyny Lecha Poznań i Korony Kielce, które „Górali” pokonywały w ostatnich minutach wspomnianych spotkań...

Pewni swego piłkarze obu zespołów zaprezentowali w tygodniu odmienne oblicza. Gliwicki zespół niespodziewanie przegrał w Łodzi, bielszczanie zaś kolejne „oczka” dopisali sukcesem nad lubińskim Zagłębiem. Wielkiego znaczenia oba rozstrzygnięcia nie mają, ale nie sposób nie zauważyć, że tak jednym, jak i drugim zależy na ukończeniu rozgrywek sezonu 2013/2014 na jak najwyższej pozycji. Powód? Czysto sportowe ambicje, których zawodnikom Piasta i Podbeskidzia odmówić nie można, a także... premie. Zwłaszcza w Bielsku-Białej każdy grosz przyda się wobec koniecznej przebudowy drużyny pod kątem następnego sezonu ligowego.

Wobec spadku meczowego „ciśnienia” trudno ferować wyroki przed sobotnim starciem. Trenerzy obu ekip mogą przecież potraktować konfrontację jako poligon doświadczalny w kontekście przyszłości. Leszek Ojrzyński już przeciwko Zagłębiu odważył się postawić częściowo na młodzież i to samo uczyni zapewne w Gliwicach w sobotę. Takie działania należy ocenić w sposób jednoznaczny – pozytywnie. A że zmiany personalne czekają i Piasta, to nie zaskoczy nikogo przegląd „wojsk” na finiszu zmagań w T-Mobile Ekstraklasie.


37. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
31 maja 2014 roku (sobota, godz. 20:30)
Piast Gliwice – Podbeskidzie Bielsko-Biała
Sędzia: Tomasz Garbowski (Kluczbork)

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również