Pawela tęskni za Demjanem. "Kręci mi się łza w oku, kiedy o nim pomyślę"

23.09.2013
- Codziennie myślę sobie o Robercie i kręci mi się łza w oku, kiedy sobie o nim pomyślę (śmiech) - mówi z przymrużeniem oka Fabian Pawela, napastnik Podbeskidzia Bielsko-Biała.
Nie da się ukryć, że Podbeskidzie ma w tym sezonie duży problem ze zdobywaniem bramek. Nie udało znaleźć się następcy Roberta Demjana, chociaż testowano wielu kandydatów. Praktycznie jedynym nominalnym napastnikiem jest Fabian Pawela, który nie zdobył w tym sezonie jeszcze ani jednej bramki.

- W każdym meczu staram się strzelić bramkę, bo wiadomo, że ten pierwszy gol jest mi bardzo potrzebny. Mam nadzieję, że z Pogonią uda mi się coś strzelić. Napastnikowi potrzebne są bramki, bo wtedy nabiera pewności siebie. Będę robił wszystko, żeby tę bramkę zdobyć, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, żebyśmy wygrywali - mówi Fabian Pawela.

W poprzednim sezonie bardzo dobrze wyglądała współpraca Fabiana z Robertem Demjanem. Słowak zdecydował się kontynuować swoją karierę w Belgii.- Czy tęsknię za Demjanem? Pewnie! Codziennie myślę sobie o Robercie i kręci mi się łza w oku, kiedy sobie o nim pomyślę (śmiech). A tak serio, no to cóż, jest jak jest, Roberta już z nami nie ma i musimy grać bez niego. Mam nadzieję, że wpadnie ta pierwsza bramką, a później będę zdobywał je seryjnie -  zaznacza z optymizmem Pawela.

W poniedziałek Podbeskidzie czeka ciężka przeprawa. Pogoń zdobyła już w tym sezonie 13 punktów i zajmuje wysokie, szóste miejsce. W poprzedniej kolejce Pogoń pokonała poznańskiego Lecha i to na stadionie przy ulicy Bułgarskiej.

- Pogoń to bardzo dobra drużyna, a ich ostatnie wynik dobitnie to pokazują. Widziałem fragment meczu z Lechem i dobrze się prezentowali, ale każdy mecz jest inny i mam nadzieję, że w poniedziałek postawimy im ciężkie warunki - mówi z nadzieją 27-letni napastnik.

Pogoń Szczecin - Podbeskidzie Bielsko-Biała
poniedziałek, 18:00
autor: Dominik Wardzichowski

Przeczytaj również