Patejuk i długo, długo nic...

01.03.2010
- Znów irytująca była nasza skuteczność. W poniedziałek wraca do zajęć Sylwester Patejuk, więc automatycznie wzrośnie nasza siła ognia - mówi Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia.
W sobotę piłkarze Podbeskidzia rozegrali sparing z juniorami Banika Ostrawa. Spotkanie wygrali, ale... - Znów irytująca była nasza skuteczność - Robert Kasperczyk kręcił głową widząc, jak Piotr Rocki, Piotr Malinowski czy Clamance Matawu marnowali sytuację za sytuacją. Nieobecność Patejuka była bardzo widoczna.

- W poniedziałek Sylwester wraca do zajęć, więc automatycznie wzrośnie nasza siła ognia. Ten mecz dał odpowiedź na kilka personalnych zagadek - dodał szkoleniowiec, który mógł być zadowolony jedynie z Krzysztofa Świątka. W swoim debiucie przed własną publicznością nowy napastnik ustalił wynik spotkania.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również