Paluch: Gwiazda się utrzyma!

02.02.2009
Po dwóch kolejkach drugiej rundy ekstraklasy futsalu, Gwiazda Ruda Śląska - przed sezonem z góry skazywana na spadek - udowadnia, że jest zupełnie innym zespołem, niż w pierwszej części rozgrywek.
W pierwszej kolejce nieznacznie uległa aktualnemu mistrzowi Polski, P.A. Novej Gliwice, a w minioną niedzielę zremisowała z chorzowskim Cleareksem, chociaż okazji do wygrania meczu nie brakowało.

- Poprawa naszej gry, to przede wszystkim zasługa samych zawodników. Bardzo ciężko pracują na treningach. Niektórzy zrozumieli, że występy w ekstraklasie to nie przelewki i poziom ligi środowiskowej. W każdym spotkaniu widać, że interesuje ich tylko zwycięstwo. Umiejętnościami i wolą walki mogą już rywalizować z każdym zespołem w Polsce - uważa szkoleniowiec rudzian, Sławomir Paluch.  - Przeskok z I ligi do ekstraklasy przerósł niektórych graczy. Potrzebny był nam czas i przerwa w rozgrywkach. Efekt w postaci utrzymania jest na chwilę obecną bardzo możliwy - twierdzi Paluch.

Przed wznowieniem rundy rewanżowej, skład beniaminka wzmocnili m.in. Mirosław Miozga (wcześniej Clearex Chorzów) i rokujący bardzo dobre nadzieje na przyszłość bramkarz, Rafał Krzyśka (Radan Gliwice), który występował już w reprezentacji narodowej. - Nie szukaliśmy zmienników, tylko piłkarzy, którzy będą dla nas rzeczywistym wzmocnieniem. Jak na razie jestem bardzo zadowolony z ich postawy - dodaje trener Gwiazdy.

Pytany o prognozy związane z końcem sezonu, szkoleniowiec odpowiada bez chwili zastanowienia - Gwiazda się utrzyma! Jestem tego pewien.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również