Opuścił przedwcześnie trening i pożegnał się z klubem?

14.07.2009
Paweł Machura nie rozpoczął przygotowań z Novą. Zawodnik pojawił się na pierwszych zajęciach, ale nie przystąpił do treningu. Prawdopodobnie zakończyła się jego przygoda z katowiczanami.
Blisko tydzień temu pisaliśmy o niepewnej przyszłości Pawła Machury. Prezes Adam Kaczyński wierzył, że dojdzie między nim, a zawodnikiem do porozumienia i 26-latek będzie bronił dotychczasowych barw. Prawdopodobnie tak się nie stanie, gdyż piłkarz pojawił się na pierwszych zajęciach, ale nie wziął w nich udziału. - Paweł okazał się niepoważnym człowiekiem. Mimo wstępnego porozumienia nie znaleźliśmy ostatecznie wspólnego języka. Praktycznie można powiedzieć, że w Novej już nie wystąpi - mówi Kaczyński.

- Sporo zawdzięczam temu klubowi. W tej chwili władze postawiły jednak jasne warunki (wprowadzono profesjonalizm i zawodnicy nie mogą łączyć pracy zarobkowej z graniem - przy. red.). Niestety, nie mogę zrezygnować z pracy w szkole. Muszę myśleć o przyszłości. Pieniądze z futsalu takiej mi nie zagwarantują - przyznaje Machura. - Jeżeli dyscyplina ma się rozwijać, to takie kroki należy czynić. W pełni to rozumiem i popieram. Chciałbym zostać, ale raczej muszę się pożegnać - dodaje.

Skoro nie Nova, to w jakim zespole w przyszłym sezonie zobaczymy piłkarza. - W tej chwili jeszcze nie wiadomo. Maksymalnie do piątku powinny rozstrzygnąć się losy, co do mojej przyszłości - kończy Machura.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również