"Ofensywne granie w ekstraklasie nie przynosi rezultatu"

14.10.2011
- Zdawaliśmy sobie sprawę, że gramy z konkurentem w walce o utrzymanie i mecze bezpośrednie z tymi przeciwnikami odegrają bardzo istotną rolę - mówił Robert Kasperczyk po meczu z Cracovią.
Jesteśmy zawiedzeni końcowym rezultatem, bo przyjechaliśmy po zwycięstwo i od początku graliśmy dobrze. Mieliśmy trzy sytuacje bramkowe w pierwszej połowie. W drugiej straciliśmy gola, pogubiliśmy się i nie zdołaliśmy zmienić wyniku - żałował Dariusz Pasieka, trener Cracovii.

Zadowolony był Robert Kasperczyk. - Zdawaliśmy sobie sprawę, że gramy z konkurentem w walce o utrzymanie i mecze bezpośrednie z tymi przeciwnikami odegrają bardzo istotną rolę. W pierwszej połowie Cracovia mogła nas pokarać z kontrataków. W przerwie nie zmieniliśmy jednak taktyki, nadal chcieliśmy grać bardzo ostrożnie, bo ofensywne granie w ekstraklasie nie przynosi rezultatu - przekonywał szkoleniowiec Podbeskidzia.

- Przegraliśmy bardzo ważne spotkanie, w które włożyliśmy sporo wysiłku. Zagraliśmy dobry mecz, ale to wynik idzie w świat - dodał Pasieka.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również