Odczarować na początek... wiosny

19.11.2016
Rundy jesiennej piłkarze bielskiego Podbeskidzia do udanych zaliczyć nie mogą. Mogą zarazem ten rozdział już zamknąć. Dzisiaj rozpoczną rewanżową część sezonu, podejmą Olimpię Grudziądz. Po raz kolejny do meczu w Bielsku-Białej przystąpią z klarownym nastawieniem - przełamać domową niemoc. 
Łukasz Laskowski/Press Focus
Co ciekawego?
- Olimpia, która do rozegrania ma zaległy mecz, z dorobkiem 18 punktów zajmuje pozycję barażową. Z 16 pojedynków na swoją korzyść rozstrzygnęła 5. Do Podbeskidzia traci 4 "oczka".

- Karol Angielski jest najlepszym strzelcem zespołu z Grudziądza. 20-latek, reprezentant naszej młodzieżówki, na swoim koncie ma 7 goli.

- Od wielu tygodni poza kadrą Olimpii jest Nildo. Brazylijski napastnik wrócił do treningu, ale dzisiaj prawdopodobnie nie zagra.

- Trener Jan Kocian będzie mógł skorzystać z dwóch zawodników wykluczonych z ostatniego pojedynku w Kluczborku. Do składu po kartkowej absencji wraca kapitan Marek Sokołowski, pełniący reprezentacyjne obowiązki Daniel Mikołajewski również powinien pojawić się w wyjściowej jedenastce.

- W kadrze Podbeskidzia zabraknie kilku kontuzjowanych graczy. Urazy wykluczają z gry Damiana Chmiela oraz Martina Barana. Szymon Szymański i Konrad Kareta również narzekają na problemy zdrowotne. Obaj są w szerokiej kadrze, obaj na debiut w pierwszym zespole muszą jeszcze poczekać. 

- Nie jestem trenerem, który dokonuje wielu zmian, ale trudno być zadowolonym z tego, co pokazaliśmy ostatnio. Pierwsza połowa meczu w Kluczborku była katastrofalna. Szukamy różnych rozwiązań, w składzie będą zmiany – powiedział przed meczem trener Kocian.

Na kogo zwrócić uwagę?
Jakub Wrąbel należy do czołowych graczy Olimpii. 20-letni golkiper wystąpił we wszystkich meczach od pierwszej do ostatniej minuty. W miniony wtorek zaliczył udany występ w reprezentacji U-21. M.in. dzięki jego dobrej postawie Polacy pokonali 1:0 rówieśników z Niemiec.

Vis-a-vis Wrąbla zobaczymy Rafała Leszczyńskiego. Golkiper Podbeskidzia w meczu 16. kolejki popełnił błąd, po którym zespół stracił gola i trzy punkty (byłoby to pierwsze zwycięstwo u siebie od 9 kwietnia). 24-latek z nawiązką zrehabilitował się w miniony weekend. „Górale” z Kluczborka wywieźli punkt wobec jego dobrej postawy. Gdyby nie kilka interwencji wypożyczonego z Piasta Gliwice bramkarza przed przerwą, to bielszczanie wracaliby z niczym.

Ostatni raz...
Na inaugurację sezonu Podbeskidzie wygrało 2:0 w Grudziądzu. Bramki dla „Górali” zdobyli Robert Demjan oraz Tomasz Podgórski z rzutu karnego. Po trzy punkty sięgnęli goście w pełni zasłużenie.

Przypuszczalny skład Podbeskidzia: Leszczyński – Zakrzewski, Deja, Piacek, Magiera – Janota, Sokołowski, Mikołajewski, Podgórski, Sierpina – Demjan

Sędzia: Jacek Małyszek (Lublin)
autor: KB

Przeczytaj również