Od GieKSy po "Cidry"... Kto w I lidze mógł liczyć na najwięcej gardeł?

02.12.2010
Spośród naszych I-ligowców, największą widownię jesienią miał GKS. Kroku starało mu się dotrzymywać Podbeskidzie. Po przenosinach do Wodzisławia szanse na dobry wynik stracił Piast.
Jesienna frekwencja na stadionach naszych I-ligowców na kolana nie powaliła. Owszem, zdarzały się spotkania, które przyciągnęły sporo widzów, ale z reguły było przeciętnie. Czasem aż bardzo przeciętnie... Przykładowo - według oficjalnych danych - na meczach Ruchu Radzionków z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Piasta Gliwice z Niecieczą zgromadziło się ledwie po 600 fanów.

Inna sprawa, że w przypadku gliwiczan był to jeden z pojedynków, jakie rozgrywali już w oddalonym o 50 kilometrów Wodzisławiu Śląskim. Łącznie takich spotkań mieli cztery, a średnia frekwencja na nich wyniosła nieco ponad 1000. To drastycznie obniżyło ich wynik za całą rundę. Gdy podejmowali rywali na własnym obiekcie, wynosił on ponad 3000.

Taki rezultat w przekroju całej rundy uzyskał najlepszy w zestawieniu GKS Katowice. To również na Bukowej odbył się mecz z największą widownią - 4000 w starciu z Sandecją Nowy Sącz. Inna sprawa, że tego typu liczby nikogo na Bukowej nie zadowalają...

Frekwencja na meczach naszych I-ligowców w rundzie jesiennej:

1. GKS Katowice: 28100 widzów w całej rundzie, średnio 3122 na mecz, najlepszy wynik - 4000 z Sandecją Nowy Sącz

2. Podbeskidzie Bielsko-Biała: 23900 widzów w całej rundzie, średnio 2988 na mecz, najlepszy wynik - 3500 z Odrą Wodzisław

3. Piast Gliwice: 16900 widzów w całej rundzie, średnio 2112 na mecz, najlepszy wynik - 3300 z GKS-em Katowice

4. Odra Wodzisław: 14145 widzów w całej rundzie, średnio 1572 na mecz, najlepszy wynik: 3000 z GKS-em Katowice

5. Ruch Radzionków: 12500 widzów w całej rundzie, średnio 1389 na mecz, najlepszy wynik - 2500 z GKS-em Katowice
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również