Obrońca Podbeskidzia Bielsko-Biała: Szkoda, że nie wygraliśmy 2-0
06.04.2013
- Szkoda, że nie wygraliśmy 2-0, tylko 3-1, bo w ostatecznym rozrachunku może się liczyć dwumecz, więc to może być ważne - stwierdził, jakby zapominając, że dzięki bramce Roberta Demjana z ostatniej minuty, bielszczanie mają jednak lepszy bilans bezpośrednich meczów z Ruchem Chorzów. U siebie przegrali wszak 1-2, a na wyjeździe 3-1.
- Aczkolwiek cieszymy się z trzech punktów, bo to jest potrzebne jak powietrze - dodał. - Każdy mecz jest teraz najważniejszy, jak o mistrzostwo świata. Cieszymy się ze zwycięstwa i powoli będziemy przygotowywać się do meczu w Zabrzu. Jest jeszcze 9 meczów i 27 punktów do zdobycia, więc postaramy się zgarnac ich jak najwięcej - podkreślił środkowy obrońca.
Na szczęście dla kibiców "Górali", Konieczny na boisku był mniej zakręcony niż poza nim i spisywał się w defensywie bardzo pewnie. Zresztą od jego powrotu po kontuzji, cała gra obronna bielszczan wygląda dużo lepiej niż jesienią.
- Aczkolwiek cieszymy się z trzech punktów, bo to jest potrzebne jak powietrze - dodał. - Każdy mecz jest teraz najważniejszy, jak o mistrzostwo świata. Cieszymy się ze zwycięstwa i powoli będziemy przygotowywać się do meczu w Zabrzu. Jest jeszcze 9 meczów i 27 punktów do zdobycia, więc postaramy się zgarnac ich jak najwięcej - podkreślił środkowy obrońca.
Na szczęście dla kibiców "Górali", Konieczny na boisku był mniej zakręcony niż poza nim i spisywał się w defensywie bardzo pewnie. Zresztą od jego powrotu po kontuzji, cała gra obronna bielszczan wygląda dużo lepiej niż jesienią.
Polecane
Ekstraklasa