Obrońca "Górali": Straciliśmy dwie przypadkowe bramki

25.03.2012
Obrona Podbeskidzia Bielsko-Biała nie spisywała się dobrze w pierwszej połowie meczu z Lechią Gdańsk. Krzysztof Król, defensor "Górali", twierdzi, że dwie stracone bramki były przypadkowe...
- Cieszymy się, że z tak ciężkiego terenu wywieźliśmy trzy punkty. Po trzecim golu staraliśmy się już raczej bronić wyniku. Zresztą, trener powiedział nam wtedy, żebyśmy zabezpieczali tyły, a obrońcy mieli się nie włączać do akcji ofensywnych. To zrozumiałe, bo graliśmy z ciężkim przeciwnikiem na wyjeździe, prowadziliśmy, więc po co było grać chaotycznie, skoro można czekać w defensywie i wyprowadzać kontry? - pyta lewy obrońca Podbeskidzia.

Wbrew temu, co pokazuje tabela i co widzi większość, Król twierdzi, że gdańszczanie są mocnym zespołem. - Lechia to bardzo dobra drużyna. Dziwi mnie to, że jest tak nisko, bo chłopaki naprawdę potrafią grać w piłkę. Szkoda, żeby na takim stadionie nie było ekstraklasy. Ale z drugiej strony, my mieliśmy ostatnio trzy słabsze mecze i chcieliśmy się teraz przełamać - tłumaczy.

Nie wszystko było jednak takie różowe w tym meczu. - Straciliśmy dwie przypadkowe bramki. Pierwsza padła przy wyprowadzaniu piłki z własnego pola karnego. Odbiła się i trafiła pod nogi Jakuba Koseckiego, który strzelił gola. Drugi natomiast to już kontra. Atakowaliśmy i straciliśmy futbolówkę. Poszły dwa podania i przypadkowo straciliśmy - przypomina były gracz Polonii Bytom.

Nieszczęściem dla bielszczan mogła się też skończyć interwencja Króla z 27. minuty, gdy obrońca tak niefortunnie zagrał piłkę, że wystawił ją Razackowi Traore. Ostatecznie, po odbiciu Mateusza Bąka, zawodnik z Burkina Faso trafił w słupek. - Wiedziałem, że ktoś za mną był. Piłka była zagrana mocno i nie chciałem, żeby mnie przeszła. Starałem się tę akcję przerwać, a przerwałem tak, że Traore dostał piłkę. Gdybym jednak próbował wybijać, mogłoby się to skończyć tak, że Kosecki pytałby Mateusza, w który róg ma strzelić... - broni się Krzysztof Król.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również