Obrońca "Górali": Mam nadzieję, że Legia zagra z Ruchem na 100 procent

28.05.2013
- Cały czas rozmawialiśmy o zajęciu co najmniej czternastego miejsca, bo nigdy nie wiadomo, jak to będzie z licencjami. Teraz może być jednak o to ciężko - przyznaje Błażej Telichowski, obrońca Podbeskidzia.
Bielszczanie w tym tygodniu będą mieli ostatnie dwie szanse na uratowanie ekstraklasy. Błażej Telichowski jest przekonany, że zdobycie sześciu punktów pozwoli się utrzymać. - Patrząc na naszą sytuację, nie ma co ukrywać, że fajnie byłoby, gdyby inne zespoły grały trochę pod nas. W minionej kolejce nie było to takie oczywiste, bo zapunktował niemal cały dół. Legia jest bardzo mocna i wierzę, że w meczu Ruchem wszyscy jej zawodnicy dadzą z siebie maksimum - mówi w rozmowie z portalem 2x45.com.pl

Telichowski nie ukrywa, że nie ma co na razie rozmawiać o licencji dla Polonii. - Na pewno nie zazdrościmy chłopakom z Polonii. Zresztą, nie ma jeszcze ostatecznej decyzji, a jednak cały czas wierzę, że uda się przeskoczyć nie jeden, a dwa zespoły. Jeśli w dwóch ostatnich spotkaniach zgarniemy sześć punktów, to jestem przekonany, że się utrzymamy. Nie wybiegajmy jednak w przyszłość, teraz najważniejsza jest Pogoń - dodaje.

Już teraz jednak, niezależnie od końcowych rozstrzygnięć, można powiedzieć, że Podbeskidzie i GKS Bełchatów dokonały wiosną wielkich rzeczy. Oba kluby mają w składzie po jednej gwieździe - bielszczanie Roberta Demjana, a bełchatowianie Emilijusa Zubasa. - Robert rozgrywa super rundę. On i Zubas w pojedynkę zdobyli po kilka punktów dla swoich drużyn. Czy by sobie poradził? Udowodnił to w spotkaniu z Lechem, w którym idealnie pokazywał, jak napastnik powinien zachowywać się w polu karnym i wywalczył nam jedenastkę. Obecnie poradziłby sobie w każdym zespole w naszym kraju. Ale decyzja o ewentualnych przenosinach należy już do niego i jego rodziny - przyznaje lewy obrońca.

Sam na razie nie składa żadnych deklaracji, co zrobi, gdy Podbeskidzie się utrzyma. - - Zastanowię się nad tym później (śmiech). Nie ogolę się na łyso, bo mnie żona z domu wygoni. Na pewno pojawi się jednak parę pomysłów - kończy rozmowę z 2x45.com.pl.


 
źródło: 2x45.com.pl

Przeczytaj również