Obcokrajowiec przekonał trenera Podbeskidzia Bielsko-Biała

03.02.2011
Frantisek Metelka zostanie na testach w Podbeskidziu Bielsko-Biała do soboty. Zagra wtedy w sparingu z Dolnym Kubinem. Czarnogórzec Ylla Hoxha nie spodobał się trenerowi i został odesłany do domu.
Testowani zawodnicy wzięli udział we wczorajszej grze kontrolnej "Górali" z GKS-em Tychy. Hoxha w piłkę grał ostatnio w Hysi Prisztina. - To dobry chłopak, ale jak na naszą grę za mało uniwersalny. Nie pasuje do naszej koncepcji. To typowy skrzydłowy. Nie było sensu dłużej go trzymać - wyjaśnia trener Robert Kasperczyk.

Metelka ostatnio reprezentował słoweński Rudar Velenje. Wcześniej przez cztery lata występował w Baniku Ostrawa. - Widać po nim, że rozegrał ponad 150 spotkań w czeskiej ekstraklasie. Byle komu piłki nie odda - przyznaje Kasperczyk. - Pod koniec "spuchł", ale ogólnie zaprezentował się bardzo dobrze. Otrzymał już od chłopaków ksywę "Franek", więc wypada mu się przyjrzeć nieco dłużej - uśmiecha się szkoleniowiec.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również