O dziewiczym sezonie Podbeskidzia. Kto bohaterem, kto rozczarowywał?
03.06.2012
Powiedzieć teraz, z perspektywy całego sezonu, kto był najlepszy, a kto zawiódł, nie byłoby wielką sztuką. My przeanalizowaliśmy, jak zawodnicy pracowali w każdej kolejce na oceny, które są dziś im wystawiane. Kto najczęściej był przez nas wybierany bohaterem, a kto rozczarowaniem meczu?
Bohaterowie
1. Zwycięża Sylwester Patejuk, ale można być zaskoczonym, że tak minimalnie. Pięć razy nasi korespondenci wybierali go najlepszym zawodnikiem spotkania, ale raz - w rewanżowym starciu z Wisłą Kraków - zdarzyło mu się też być rozczarowaniem. Generalnie jednak, każde zestawienie potwierdza, że blondwłosy skrzydłowy był w tym sezonie gwiazdą "Górali".
2. Sebastian Ziajka i Robert Demjan. Obaj zawodnicy zostawali bohaterami czterokrotnie i... u obu te nominacje rozkładały się zupełnie nierównomiernie. Słowak świetnie zaczął sezon i został przez nas wybrany bohaterem debiutanckiego meczu z Jagiellonią Białystok. Ostatni raz doceniliśmy go 30 września, w starciu z Łódzkim KS-em. Później Demjan się zaciął i pochwaliliśmy go dopiero w dniu przełamania - pod koniec... marca w starciu z Lechią Gdańsk. Słowak został też bohaterem rewanżu ze Śląskiem Wrocław.
Ziajka z kolei błyszczał tylko w środku sezonu. Ale to błyszczał tak, że nikt nie był w stanie go zluzować na pozycji bohatera. Pierwszy przebłysk miał w listopadowym meczu z Lechem Poznań, później docenialiśmy go jeszcze w grudniowych potyczkach z Jagiellonią Białystok i GKS-em Bełchatów (dwa razy z rzędu). Od lutowego starcia z Zagłębiem Lubin, Ziajka gdzieś zniknął i popadł w marazm...
Inni: Mateusz Bąk i Juraj Danczik (2), Richard Zajac, Wojciech Reiman, Damian Byrtek, Liran Cohen, Matej Nather, Ondrzej Szourek i Adam Cieśliński - po 1.
Rozczarowania
To niechlubne miano przyznawaliśmy konkretnym piłkarzom Podbeskidzia stosunkowo rzadko. Najczęściej przypadało ono Krzysztofowi Królowi i Liranowi Cohenowi, ale zaledwie po dwa razy. Jeśli chodzi o Izraelczyka, było to związane z nieskutecznością i haniebnie zmarnowanymi sytuacjami w meczach ze Śląskiem Wrocław i Cracovią. Piłkarzowi ekstraklasy nie powinno się zdarzać spudłowanie z pięciu metrów do pustej bramki, a już zwłaszcza dwa razy. Cohen był jednak bohaterem meczu z Ruchem Chorzów. Znamienne, że najwięcej rozczarowań zgarnęli jedyni nowi zawodnicy, jacy przebili się do podstawowego składu...
Inni: Sylwester Patejuk, Ondrzej Szourek, Maciej Rogalski, Marek Sokołowski, Piotr Koman, Sławomir Cienciała, Adrian Sikora - po 1.
Bohaterowie
1. Zwycięża Sylwester Patejuk, ale można być zaskoczonym, że tak minimalnie. Pięć razy nasi korespondenci wybierali go najlepszym zawodnikiem spotkania, ale raz - w rewanżowym starciu z Wisłą Kraków - zdarzyło mu się też być rozczarowaniem. Generalnie jednak, każde zestawienie potwierdza, że blondwłosy skrzydłowy był w tym sezonie gwiazdą "Górali".
2. Sebastian Ziajka i Robert Demjan. Obaj zawodnicy zostawali bohaterami czterokrotnie i... u obu te nominacje rozkładały się zupełnie nierównomiernie. Słowak świetnie zaczął sezon i został przez nas wybrany bohaterem debiutanckiego meczu z Jagiellonią Białystok. Ostatni raz doceniliśmy go 30 września, w starciu z Łódzkim KS-em. Później Demjan się zaciął i pochwaliliśmy go dopiero w dniu przełamania - pod koniec... marca w starciu z Lechią Gdańsk. Słowak został też bohaterem rewanżu ze Śląskiem Wrocław.
Ziajka z kolei błyszczał tylko w środku sezonu. Ale to błyszczał tak, że nikt nie był w stanie go zluzować na pozycji bohatera. Pierwszy przebłysk miał w listopadowym meczu z Lechem Poznań, później docenialiśmy go jeszcze w grudniowych potyczkach z Jagiellonią Białystok i GKS-em Bełchatów (dwa razy z rzędu). Od lutowego starcia z Zagłębiem Lubin, Ziajka gdzieś zniknął i popadł w marazm...
Inni: Mateusz Bąk i Juraj Danczik (2), Richard Zajac, Wojciech Reiman, Damian Byrtek, Liran Cohen, Matej Nather, Ondrzej Szourek i Adam Cieśliński - po 1.
Rozczarowania
To niechlubne miano przyznawaliśmy konkretnym piłkarzom Podbeskidzia stosunkowo rzadko. Najczęściej przypadało ono Krzysztofowi Królowi i Liranowi Cohenowi, ale zaledwie po dwa razy. Jeśli chodzi o Izraelczyka, było to związane z nieskutecznością i haniebnie zmarnowanymi sytuacjami w meczach ze Śląskiem Wrocław i Cracovią. Piłkarzowi ekstraklasy nie powinno się zdarzać spudłowanie z pięciu metrów do pustej bramki, a już zwłaszcza dwa razy. Cohen był jednak bohaterem meczu z Ruchem Chorzów. Znamienne, że najwięcej rozczarowań zgarnęli jedyni nowi zawodnicy, jacy przebili się do podstawowego składu...
Inni: Sylwester Patejuk, Ondrzej Szourek, Maciej Rogalski, Marek Sokołowski, Piotr Koman, Sławomir Cienciała, Adrian Sikora - po 1.
Polecane
Ekstraklasa