Nowy-stary piłkarz Podbeskidzia: Bielsko-Biała może uniknąć degradacji
20.02.2013
14 lutego Kołodziejowi wygasła dwunastomiesięczna dyskwalifikacja. Tym samym piłkarz może już brać czynny udział w rozgrywkach piłkarskich. Przez czas zawieszenia napastnik trenował z drużyną Podbeskidzia Bielsko-Biała, a teraz podpisał bielskim klubem półroczną umowę.
- Myślę, że spotkała mnie zbyt dotkliwa kara. To był naprawdę bardzo ciężki dla mnie okres, ale starałem się, aby go jak najlepiej przetrwać - mówi Dariusz Kołodziej.
- Teraz czuję się jak dziecko, któremu kiedyś odebrano lizaka, a teraz go oddano. Straciłem rok, ale zyskałem inne spojrzenie na pewne sprawy - dodaje piłkarz.
Czy rok przerwy mógł mieć wpływ na dyspozycję i styl gry niegdyś przebojowego gracza? - Nie zapomniałem, jak gra się w piłkę. To, co czuję po tej sytuacji, mogę jedynie wyrazić przez postawę na boisku - podkreśla nowy zawodnik "Górali".
Zdaniem Kołodzieja, bielszczanie mogą się w ekstraklasie utrzymać, mimo fatalnej sytuacji w tabeli. - Myślę, że Podbeskidzie może uniknąć degradacji. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra - kończy.
- Myślę, że spotkała mnie zbyt dotkliwa kara. To był naprawdę bardzo ciężki dla mnie okres, ale starałem się, aby go jak najlepiej przetrwać - mówi Dariusz Kołodziej.
- Teraz czuję się jak dziecko, któremu kiedyś odebrano lizaka, a teraz go oddano. Straciłem rok, ale zyskałem inne spojrzenie na pewne sprawy - dodaje piłkarz.
Czy rok przerwy mógł mieć wpływ na dyspozycję i styl gry niegdyś przebojowego gracza? - Nie zapomniałem, jak gra się w piłkę. To, co czuję po tej sytuacji, mogę jedynie wyrazić przez postawę na boisku - podkreśla nowy zawodnik "Górali".
Zdaniem Kołodzieja, bielszczanie mogą się w ekstraklasie utrzymać, mimo fatalnej sytuacji w tabeli. - Myślę, że Podbeskidzie może uniknąć degradacji. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra - kończy.
Polecane
Ekstraklasa