Nowy atut Podbeskidzia. Czy "Górale" rozgryzą beniaminka?

02.08.2009
- Naszą siłą jest już doświadczenie. Kilka lat przyglądamy się, jak wygląda bój o ekstraklasę. Wyciągamy wnioski - mówi Sławomir Cienciała. Bielszczanie powalczą na trudnym terenie beniaminka.
Od rozżalenia do sportowej złości. Ostatnie tygodnie przyniosły Podbeskidziu wiele emocji. Na Rychlińskiego nie pamiętają już jednak o dowodach bałaganu w PZPN-ie. - Głowa do góry! Idzie przecież nowy sezon - uśmiecha się Sławomir Cienciała. A tutaj bielszczanie mają zamiar wziąć sprawy we własne ręce, bez oglądania się na innych. I mają przy tym solidne argumenty.

- Jestem pewien, że naszą siłą jest już doświadczenie. Kilka dobrych lat przyglądamy się, jak wygląda walka o ekstraklasę. Wyciągamy wnioski. Dodając do tego umiejętności - a tymi od rywali na pewno nie odstajemy - wychodzi na to, że mamy prawo widzieć siebie w absolutnej czołówce ligi - podkreśla 26-latek. Pierwsza weryfikacja ambitnych planów już dzisiaj.

Konfrontacja w Nowym Sączu będzie co prawda tylko jedną z wielu, ale właśnie na nią warto zwrócić szczególną uwagę. Wyjazd na teren beniaminka w premierowej kolejce to w końcu sytuacja, której wielu wolałoby uniknąć. - Dokładnie analizowaliśmy grę przeciwnika, ale bardzo ciężko go rozgryźć. Moglibyśmy jechać tam na "pewniaka", skoro rywal jeszcze do niedawna grywał w II lidze. Ale takie nastawienie by nas zgubiło - zaznacza Cienciała.

Dopisywać ekipie z Bielska-Białej trzech punktów jeszcze przed rozpoczęciem meczu rzeczywiście nikt się nie odważy. Gospodarze mają bowiem w swoich szeregach tak doświadczonych zawodników jak Piotr Bania czy Madrin Piegzik. Co więcej, po wycofaniu się Kmity Zabierzów w trakcie poprzednich rozgrywek I ligi, to właśnie do Sandecji trafiło aż siedmiu jej piłkarzy. O braku ogrania na zapleczu ekstraklasy nie może być zatem mowy.

Sandecja Nowy Sącz - Podbeskidzie Bielsko-Biała
niedziela, godzina 17:00
sędziuje Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Przypuszczalne składy

Sandecja: Różalski - Makuch, Frohlich, Jędrszczyk, Borovicanin - Broź, Zawadzki, Stefanik, Gawęcki, Bębenek - Bania.

Podbeskidzie: Merda - Cienciała, Ganowicz, Konieczny, Osiński - Malinowski, Jarosz, Matawu, Świerblewski - Matusz, Bagnicki.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również