Nova zaczyna popełniać stare błędy?

12.10.2009
- Zdajemy sobie sprawę, że nie zdołaliśmy wygrać z drużyną, która w tygodniu trenuje zaledwie dwa razy - bije się w pierś Błażej Korczyński, kapitan Novej Katowice, po sobotnim remisie z Kupczykiem.
Choć za nami dopiero czwarta kolejka , Nova zdążyła zapisać na swoim koncie porażkę, a w minioną sobotę do statystyk dorzuciła  remis z Kupczykiem. - Liga ledwie wystartowała, a my straciliśmy już pięć punktów - kręci głową Błażej Korczyński, kapitan zespołu.

Przeczytaj relację ze starcia Novej z Kupczykiem  >

Nie tylko okoliczności podziału "oczek" w meczu z krakowianami mogą spędzać sen z powiek kibicom katowiczan, ale - jak przyznał piłkarz - również... klasa rywala. - Zdajemy sobie sprawę, że nie zdołaliśmy wygrać z drużyną, która w tygodniu trenuje zaledwie dwa razy. U nas, futsal traktuje się o wiele bardziej profesjonalnie - podkreśla popularny "Korek".

Warto wspomnieć, że przez zbyt dużą liczbą remisów, jego team w ubiegłym roku (występujący jeszcze pod szyldem P.A. Novej Gliwice) przegrał walkę o tytuł mistrzowski. - Jednak nie można porównywać obydwu zespołów. Teraz o wiele dłużej utrzymujemy się przy piłce. Poprzednio nasza gra była prostsza i inaczej skonstruowana. Obie ekipy na pewno prezentują inny poziom... aczkolwiek skutek jest podobny - uśmiecha się z przekąsem Korczyński.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również