Niekorzystna pogoda pokrzyżowała plany również piłkarzom... halowym
19.05.2010
Ulewne deszcze dały się we znaki zwłaszcza na Podbeskidziu. W efekcie czego, do wczorajszego treningu nie przystąpili zawodnicy Rekordu. - Musieliśmy się zdecydować na taki krok, gdyż piłkarze, którzy nie są bezpośrednio z Bielska-Białej stanowią około 40 procent drużyny. Dojazd tego dnia był niemożliwy - wyjaśnia Marcin Biskup, szkoleniowiec zespołu.
- Szczęście w nieszczęściu może być takie, że chłopcy odpoczęli przed rewanżem w Pucharze Polski - dodaje trener, którego podopieczni w najbliższy weekend zmierzy się z Krakbetem Kraków w ćwierćfinale tych rozgrywek. - Wszyscy jesteśmy w pełnej gotowości i nie mamy większych problemów kadrowych - podkreśla opiekun bielszczan.
Przeczytaj również: "Niepowtarzalny" Rekord zmierzy się z katem śląskich ekip >
- Szczęście w nieszczęściu może być takie, że chłopcy odpoczęli przed rewanżem w Pucharze Polski - dodaje trener, którego podopieczni w najbliższy weekend zmierzy się z Krakbetem Kraków w ćwierćfinale tych rozgrywek. - Wszyscy jesteśmy w pełnej gotowości i nie mamy większych problemów kadrowych - podkreśla opiekun bielszczan.
Przeczytaj również: "Niepowtarzalny" Rekord zmierzy się z katem śląskich ekip >
Polecane
Futsal Ekstraklasa