"Nie życzę zabrzanom tytułu, ale miejsca na podium już jak najbardziej"

01.03.2013
- Kto wie, czy Podbeskidzie nie przeskoczy nie tylko Ruchu, ale jeszcze kilku zespołów - zastanawia się przed drugą kolejką ekstraklasy Wojciech Kuczok, pisarz, poeta, scenarzysta i kibic "Niebieskich".
Kuczok oczywiście oglądał poprzedni mecz swojej ulubionej drużyny, z Lechem Poznań. - To był dramat w wykonaniu chorzowskich zawodników, bo jeśli bohaterem spotkania był bramkarz, który puścił cztery bramki, a wyróżniającym się zawodnikiem debiutujący w lidze nastolatek, to o czymś świadczy. Obawiałem się "bezkrólewia" w Ruchu po odejściu Arkadiusza Piecha, tymczasem królował... chaos. Anonimowi zawodnicy zagrali anonimowy futbol - podsumowuje na łamach "Sportu".

Cztery bramki za to strzelili piłkarze Podbeskidzia. Zdaniem Kuczoka, bielszczanie mają szanse na utrzymanie się w lidze. Powinni jednak zdecydowanie wcześniej zmienić trenera. - Bo Podbeskidzie ma ciekawy zespół i dobrych zawodników, którzy mieli jesienią jakąś irracjonalną blokadę powodującą, że śrubowali rekord Europy meczów bez zwycięstwa. Dlatego mocny start mnie nie dziwi. Kto wie, czy Podbeskidzie nie przeskoczy nie tylko Ruchu, ale jeszcze kilku zespołów - mówi.

Pochodzący z Chorzowa pisarz, podobnie jak inni, jest zdania, że wysokie miejsce "Trójkolorowych" to głównie zasługa Adama Nawałki. - Niesamowity czarodziej. To po Waldemarze Fornaliku drugi mój kandydat na selekcjonera reprezentacji Polski. Górnik reprezentuje śląską tradycję, gdzie z niczego robi się coś. Gdzie za niewielkie środki otrzymuje się miejsce w czołówce. Oczywiście ze zrozumiałych względów nie życzę zabrzanom 15. tytułu, ale miejsca na podium już jak najbardziej - przyznaje Kuczok.

Z kolei gliwiczan Kuczok wyróżnia za stadion i dobrą grę zespołu Marcina Brosza. - Dał przykład innym śląskim klubom, jakie powinny powstawać obiekty w regionie. Niewielkie, ale ładne, funkcjonalne, nowoczesne. A sportowo jest to bardzo solidna ekipa, Piast na pewno nie zakończy pobytu w ekstraklasie tak szybko, jak to miało miejsce za pierwszym razem - uważa.
źródło: SPORT

Przeczytaj również