"Nie zamierzamy zwalać na nic winy, bo to my przegrywamy na boisku"
03.12.2012
Pawela pojawił się na boisku na początku drugiej połowy. W przerwie zmienił Roberta Demjana. - W drugiej połowie mieliśmy optyczną przewagę, ale ona nic nie dała. Ruszyliśmy do przodu, atakowaliśmy i próbowaliśmy wyrównać przy stracie jednej bramki, stawiając wszystko na jedną kartę. Skończyło się na drugim golu dla gospodarzy - opisał spotkanie zawodnik.
Podbeskidzie przegrało 11 spotkanie w tym sezonie i w dalszym ciągu ma zaledwie pięć punktów na koncie. - Jest nam bardzo przykro, że przegraliśmy. Nie zamierzamy zwalać na nic winy, bo to my znów przegrywamy na boisku - przyznał Pawela.
Podbeskidzie przegrało 11 spotkanie w tym sezonie i w dalszym ciągu ma zaledwie pięć punktów na koncie. - Jest nam bardzo przykro, że przegraliśmy. Nie zamierzamy zwalać na nic winy, bo to my znów przegrywamy na boisku - przyznał Pawela.
Polecane
Ekstraklasa