Nie wszyscy opuszczają Bielsko. Obrońca z nowym kontraktem
06.01.2018
22-letni Jaroch trafił do Podbeskidzia w 2015 roku za kadencji Dariusza Kubickiego. Zawodnik, który przychodził do "Górali" z łatką jednego z najlepszych obrońców na zapleczu Ekstraklasy, szybko wywalczył sobie miejsce w składzie i jeszcze szybciej je stracił. Na najwyższym szczeblu rozgrywek piłkarz rozegrał 6 spotkań i zdobył jedną bramkę - samobójczą, w przegranym 0:5 spotkaniu z Legią Warszawa.
Po półrocznym wypożyczeniu do Znicza Pruszków, Jaroch wrócił do Bielska-Białej na początku 2017 roku i stał się podstawowym elementem w talii najpierw Jana Kociana, a następnie Adama Noconia. Obecny trener "Górali" postawił jednak na wychowanka Polonii Przemyśl dopiero w 8. kolejce ligowej i choć jego podopieczni ulegli Górnikowi Łęczna 0:1, Jaroch spisał się dobrze i nie oddał miejsca w składzie już do końca rundy. Jesienią obrońca zaliczył 12 spotkań w Nice 1. Lidze, w których zaliczył 1 asystę (w wygranym 2:0 spotkaniu z Pogonią Siedlce). Niezłą grą zawodnik zapracował sobie na 8. miejsce w rankingu InStat na najlepszego prawego obrońcę w lidze. Na pozycję tą złożyło się m.in. 79% celnych podań, 65% wygranych pojedynków w obronie oraz 64% udanych odbiorów. Ciekawostką jest fakt, że przed Jarochem w klasyfikacji znalazło się aż czterech przedstawicieli śląskich klubów - Adrian Frańczak z GKS-u Katowice, Santiago Villafane z Ruchu Chorzów, Robert Trznadel z Odry Opole i.. zespołowy kolega Jarocha, Paweł Oleksy.
Obecna umowa 22-latka z pierwszoligowcem będzie obowiązywać do 30 czerwca 2020 roku. Wcześniej bowiem kontrakt zawodnika kończył się wraz z obecnym sezonem ligowym.
Po półrocznym wypożyczeniu do Znicza Pruszków, Jaroch wrócił do Bielska-Białej na początku 2017 roku i stał się podstawowym elementem w talii najpierw Jana Kociana, a następnie Adama Noconia. Obecny trener "Górali" postawił jednak na wychowanka Polonii Przemyśl dopiero w 8. kolejce ligowej i choć jego podopieczni ulegli Górnikowi Łęczna 0:1, Jaroch spisał się dobrze i nie oddał miejsca w składzie już do końca rundy. Jesienią obrońca zaliczył 12 spotkań w Nice 1. Lidze, w których zaliczył 1 asystę (w wygranym 2:0 spotkaniu z Pogonią Siedlce). Niezłą grą zawodnik zapracował sobie na 8. miejsce w rankingu InStat na najlepszego prawego obrońcę w lidze. Na pozycję tą złożyło się m.in. 79% celnych podań, 65% wygranych pojedynków w obronie oraz 64% udanych odbiorów. Ciekawostką jest fakt, że przed Jarochem w klasyfikacji znalazło się aż czterech przedstawicieli śląskich klubów - Adrian Frańczak z GKS-u Katowice, Santiago Villafane z Ruchu Chorzów, Robert Trznadel z Odry Opole i.. zespołowy kolega Jarocha, Paweł Oleksy.
Obecna umowa 22-latka z pierwszoligowcem będzie obowiązywać do 30 czerwca 2020 roku. Wcześniej bowiem kontrakt zawodnika kończył się wraz z obecnym sezonem ligowym.
Polecane
I liga