Nie stracili bramki od 535 minut, lecz wygrali tylko dwa razy

03.06.2010
Richard Zajac ma naprawdę fantastyczną passę. Gola nie stracił w pięciu ostatnich meczach. Cóż jednak z tego, skoro zawodzą koledzy z ataku i Podbeskidzie nadal drży o utrzymanie w I lidze?
- Gramy naprawdę fajnie z tyłu. To był kolejny już mecz bez straty bramki, więc tutaj nie ma się czego obawiać. Natomiast widać, że łatwiej się nam gra na wyjazdach, bo tam przeciwnicy zostawiają więcej przestrzeni z przodu - wskazał Robert Kasperczyk po ostatnim bezbramkowym remisie z Motorem. Drużyna z Lublina jest już zdegradowana, więc ten wynik w Bielsku-Białej przyjęto jak porażkę. Niedosyt tym większy, że okazji do strzelenia goli nie brakowało. - Mamy takich napastników, a nie innych, no i taką skuteczność. Naprawdę żal mi chłopców, bo całe sześć dni podporządkowaliśmy przygotowaniu mentalnemu pod ten mecz. Wiedzieliśmy, o co gramy - dodał szkoleniowiec.

Na aspekt psychologiczny po ostatnich bezbramkowych remisach zwraca uwagę Dariusz Kołodziej. - Myślę, że to tylko i wyłącznie leży gdzieś w sferze psychiki zawodników. Bo jeżeli wszyscy bylibyśmy słabymi piłkarzami, to byśmy nie dochodzili do takich okazji. My te sytuacje mamy, jest ich naprawdę sporo. Uważam również, że nie mały wpływ ma ta presja która gdzieś tam na nas ciąży. Już kolejny mecz gramy "pod ciśnieniem”. Jednak mamy taki, a nie inny zawód, w który presja jest wpisana, wiec trzeba sobie radzić - skwitował pomocnik bielszczan.

Podbeskidziu wystarczy remis w Świnoujściu z Flotą, aby zapewnić sobie utrzymanie. Drużyna zagra bez Juraja Dancika, pauzującego za żółte kartki. - To dla nas wielka strata. "Jurek" to znakomity piłkarz, świetny defensor, który teraz tworzy bardzo dobrą parę z "Bronkiem" na środku, o czym świadczy fakt, że w kolejnym już meczu nie straciliśmy bramki - wskazał Kołodziej.

Ostatnia passa bielszczan:
Podbeskidzie - Warta Poznań 3-0
Podbeskidzie - Wisła Płock 0-0
GKS Katowice - Podbeskidzie 0-1
Podbeskidzie - GKP Gorzów Wielkopolski 0-0
Podbeskidzie - Motor Lublin 0-0
źródło: SportSlaski.pl / ts.podbeskidzie.pl

Przeczytaj również