Nbit z pierwszym trofeum w tym sezonie!

25.08.2014
Gliwicki pierwszoligowiec Nbit Gliwice wygrał Futsal Nowiny Cup 2014, turniej w którym mierzył się ze swoimi pierwszoligowymi przeciwnikami.
Nbit Gliwice

To bardzo dobry prognostyk przed nadchodzącym sezonem. Zawodnicy Szymona Maksyma pokonali trzy zespoły na co dzień reprezentujące pierwszą ligę południową futsalu.

Turniej zaczęli od pewnej wygranej z Heiro Rzeszów. Z bardzo dobrej strony pokazali się Satora i Cygnarowski. Ten pierwszy zdobył z rzeszowską drużyną cztery bramki, Cygnarowski – nowy nabytek z GAF Jasnej Gliwice na swoim koncie po tym spotkaniu miał jedną i dwie asysty. Losy meczu rozstrzygnięte były już po pierwszej połowie, gdzie Nbit prowadził 4-0. Ostatecznie skończyło się wynikiem 8-1.

Następne spotkanie było tak zwanym kubłem zimnej wody. Nie ukrywajmy, że faworyzowany Nbit gładko przegrał z gospodarzem turnieju UKS Ekom Futsal Nowiny. Mimo ostrzeliwania bramki gospodarzy, świetnie spisywał się golkiper gospodarzy. Na domiar złego czerwoną kartkę zobaczył Kuźwik co przekreśliło szansę gliwiczan na wygraną w tym spotkaniu. Wynik 0-3 oddaje pełen obraz tego spotkania. Mimo porażki Nbit przeszedł do dalszej fazy rozgrywek.
W półfinale czekał Marex Chorzów, mający na koncie dwie wygrane z Malewee Łódź i BSF Bochnia. Nie przestraszyło to jednak zespołu z Gliwic, który po regulaminowych dwudziestu czterech minutach remisował z chorzowską ekipą. W rzutach karnych bezbłędni byli Pawlak, Cygnarowski i Satora, a pomylił się rywal i w finale zameldowali się podopieczni Szymona Maksyma.

Nbit w decydującym meczu turnieju spotkał się z BSF Bochnią. To nie był dobry prognostyk, bowiem drużyna ta pewnie pokonała gospodarza, któremu gliwiczanie łatwo ulegli w fazie grupowej. Lepiej rozpoczął Nbit, obejmując prowadzenie po bramce Stasiaka. Szybka odpowiedź Rynducha i był remis. Kolejny raz gliwicka drużyna objęła prowadzenie po uderzeniu Musiała, tym razem na dłuższą chwilę. Na trzy minuty przed końcem ponownie do remisu doprowadziła Bochnia i kiedy wszystkim wydawało się, że zobaczą kolejny konkurs rzutów karnych w turnieju, zwycięską bramkę zdobył Łukasz Jagiełło.

Ostatecznie po bardzo dobrym turnieju Nbit Gliwice wrócił z tarczą, pozostawiając po sobie bardzo dobre wrażenie. Kolejne sparingowe spotkanie rozegrane zostanie z ekstraklasową Wisłą Krakbet Kraków, potem drużynę z Łabęd czeka kolejny turniej, tym razem rozgrywany w Łodzi Malwee Cup 2014.

źródło: sportslaski.pl / sportowegliwice.pl
autor: Paweł Świtoń

Przeczytaj również