Napastnik Podbeskidzia: Takie bramki strzelałem w klasie okręgowej

14.09.2012
Podbeskidzie Bielsko-Biała wciąż pozostaje bez ligowego zwycięstwa. Mimo to, dzisiejszy wynik nie jest dla "Górali" zły. - Remis nas cieszy, czerwone kartki sprawiły, że musieliśmy się cofnąć - powiedział Kamil Adamek.
Przed spotkaniem przedstawiciele Podbeskidzia podziękowali Sylwestrowi Patejukowi za jego cztery lata gry dla "Górali". - Nie obawiałem się o przyjęcie, większość mnie miło przyjęła. Spędziłem tutaj fajne chwile, sporo osiągnąłem z tym zespołem - przyznał po spotkaniu pomocnik Śląska. - Nie cieszy nas ten wynik, graliśmy z dziewiątką chłopaków z Bielska. Nie udało się niestety wcisnąć piłki do siatki, szkoda niewykorzystanych okazji - skomentował mecz zawodnik.

Tym, przez którego mistrz Polski nie zdobył trzech punktów, jest Kamil Adamek, który tuż po wejściu na boisko strzelił gola. - Nie udało się z Wisłą Kraków, Legią Warszawa, a teraz z mistrzem Polski. Takie bramki strzelałem w klasie okręgowej - z pół metra do bramki. Remis nas cieszy, czerwone kartki sprawiły, że musieliśmy się cofnąć . Pokazaliśmy ten góralski charakter - powiedział "na gorąco" napastnik. - Myślę, że na Koronie Kielce będzie już komplet punktów - dodał.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również