Najsłabszy sezon w historii. Pozostał tylko Puchar Polski na osłodę
10.06.2009
- Przed sezonem w tym samym miejscu zapowiadaliśmy walkę o mistrzostwo. Dziś muszę przyznać, że był to nasz najsłabszy rok w historii klubu - powiedział Zdzisław Wolny. - Już pierwszy mecz w Krakowie pokazał, że o dobry wynik nie będzie łatwo. W zespole nastąpiła zmiana pokoleniowa. Średnia wieku około 32 lat zmalała do 24. Wystąpiliśmy z młodą drużyną, końcowy wynik z pewnością rozczarował, ale na osłodę został nam jeszcze Puchar Polski - dodał, podkreślając, że o odległej pozycji w tabeli zadecydowały wpadki w ostatnich minutach spotkań. - Chyba w 6 meczach zabrakło kilkudziesięciu sekund na korzystny rezultat.
Na konferencji poinformowano również, że uchwałą walnego zgromadzenia jedenaście wybitnych postaci związanych z klubem zostanie wyróżnionych tytułem "Zasłużony dla Cleareksu”. Nagrodzeni zostali m.in.: Marian Janta (pierwszy w historii kapitan zespołu), Krzysztof Kuchciak (żywa legenda polskiego futsalu), Jarosław Kaszowski (były zawodnik, a obecnie pomocnik Piasta Gliwice), Mirosław Miozga, Tomasz Ulfik (obaj byli gracze), Marek Kopel (prezydent Chorzowa) czy Tomasz Szeja (zmarły przed pięcioma laty były zawodnik, znany również z występów w Piaście).
Laureaci otrzymają statuetki zaprojektowane przez krakowskiego artystę, Mariusza Wasilewskiego. - Prezes poprosił mnie o wykonanie, także ani chwili się nie zastanawiałem - powiedział artysta, który od lat związany jest z Cleareksem. - Mam spory sentyment do klubu. Jako kibic często przyjeżdżam na mecze. Dlatego zlecenie przyjąłem z radością. Starałem się zrobić coś niestandardowego. Trzeba było zawrzeć w tym dynamikę, jaką charakteryzuje się ten sport - dodał. - Wyszła piłka w płomieniach. Płomień jest czysty, jak ta dyscyplina - opisywał Tadeusz Wolny trener, Cleareksu. Dla Wasilewskiego nie był to pierwszy sportowy projekt. - Robiłem medale na mistrzostwa szermierzy, czy statuetki dla najlepszego sportowca roku - zakończył właściciel pracowni artystycznej w Krakowie.
Na konferencji poinformowano również, że uchwałą walnego zgromadzenia jedenaście wybitnych postaci związanych z klubem zostanie wyróżnionych tytułem "Zasłużony dla Cleareksu”. Nagrodzeni zostali m.in.: Marian Janta (pierwszy w historii kapitan zespołu), Krzysztof Kuchciak (żywa legenda polskiego futsalu), Jarosław Kaszowski (były zawodnik, a obecnie pomocnik Piasta Gliwice), Mirosław Miozga, Tomasz Ulfik (obaj byli gracze), Marek Kopel (prezydent Chorzowa) czy Tomasz Szeja (zmarły przed pięcioma laty były zawodnik, znany również z występów w Piaście).
Laureaci otrzymają statuetki zaprojektowane przez krakowskiego artystę, Mariusza Wasilewskiego. - Prezes poprosił mnie o wykonanie, także ani chwili się nie zastanawiałem - powiedział artysta, który od lat związany jest z Cleareksem. - Mam spory sentyment do klubu. Jako kibic często przyjeżdżam na mecze. Dlatego zlecenie przyjąłem z radością. Starałem się zrobić coś niestandardowego. Trzeba było zawrzeć w tym dynamikę, jaką charakteryzuje się ten sport - dodał. - Wyszła piłka w płomieniach. Płomień jest czysty, jak ta dyscyplina - opisywał Tadeusz Wolny trener, Cleareksu. Dla Wasilewskiego nie był to pierwszy sportowy projekt. - Robiłem medale na mistrzostwa szermierzy, czy statuetki dla najlepszego sportowca roku - zakończył właściciel pracowni artystycznej w Krakowie.
Polecane
Futsal Ekstraklasa