"Najbardziej żałuję niewykorzystanych sytuacji przy stanie 2-1"
20.10.2013
- W pierwszej połowie grało nam się cięzko, graliśmy niemrawo, anemicznie. Ne było agresji. W drugiej połowie nasza gra się poprawiła, uprościliśmy wiele schematów i to zafunkcjonowało. Bardzo się cieszę z postawy Boljevica, który porządkował naszą grę w środku pola i mam nadzieję, że ten mecz pozwoli mu wrócić do formy z 1 ligi - dodał trener Cracovii.
Z kolei według Czesława Michniewicza mecz źle ułożył się dla jego podopiecznych.
- Mieliśmy w tym meczu całkiem niezłe fragmenty gry. Nie widziałem dokładnie sytuacji gdy sędzia podyktował rzut karny, będę to analizował na wideo. Taka bramka w pierwszej połowie podcina skrzydła, ale dość szybko udało się nam po tym podnieść. Z mojej perspektywy najbardziej żałuję niewykorzystanych sytuacji przy stanie 2-1 dla nas, mieliśmy wtedy okazje do strzelenia bramek. Później też mogliśmy wyrównać - Marcin Wodecki miał świetną okazję, zrobił wtedy wszystko dobrze, ale Pilarz zachował się jeszcze lepiej. Sebastian Bartlewski dziś zagrał bardzo dobrze, asystował przy pierwszej bramce, miał też udział przy drugiej - jestem zadowolony z jego postawy, ale musiałem go zmienić, bo nie jest gotowy na grę przez 90 minut w Ekstraklasie. On dopiero tej ligi się uczy i musi być łagodnie wprowadzany do gry na tym poziomie - skomentował Michniewicz.
Z kolei według Czesława Michniewicza mecz źle ułożył się dla jego podopiecznych.
- Mieliśmy w tym meczu całkiem niezłe fragmenty gry. Nie widziałem dokładnie sytuacji gdy sędzia podyktował rzut karny, będę to analizował na wideo. Taka bramka w pierwszej połowie podcina skrzydła, ale dość szybko udało się nam po tym podnieść. Z mojej perspektywy najbardziej żałuję niewykorzystanych sytuacji przy stanie 2-1 dla nas, mieliśmy wtedy okazje do strzelenia bramek. Później też mogliśmy wyrównać - Marcin Wodecki miał świetną okazję, zrobił wtedy wszystko dobrze, ale Pilarz zachował się jeszcze lepiej. Sebastian Bartlewski dziś zagrał bardzo dobrze, asystował przy pierwszej bramce, miał też udział przy drugiej - jestem zadowolony z jego postawy, ale musiałem go zmienić, bo nie jest gotowy na grę przez 90 minut w Ekstraklasie. On dopiero tej ligi się uczy i musi być łagodnie wprowadzany do gry na tym poziomie - skomentował Michniewicz.
Polecane
Ekstraklasa