"Myślę, że postawiliśmy wysoko poprzeczkę"

11.11.2013
Drużyna BBTS-u Bielsko - Biała wprawdzie przegrała na parkiecie z Jastrzębskim Węglem, ale pozostawiła po sobie niezłe wrażenie. Z gry swoich podopiecznych zadowolony był trener Janusz Bułkowski.
- Gratulacje dla Jastrzębia za wygrany mecz, ale myślę, że postawiliśmy wysoko poprzeczkę, szczególnie w pierwszych dwóch setach. Cieszę się, że chłopaki dzisiaj walczyli. W czwartym secie jastrzębianie poszli zagrywką "na maksa". Trochę nas rozstrzelali i łatwo wygrali seta. Praktycznie w każdym elemencie nawiązaliśmy równą walkę. Z tego możemy być zadowoleni, a na pewno trochę mniej z wyniku, bo przegraliśmy 1:3 i mamy zero punktów. Generalnie walczymy o każdy punkt, o każdego seta. Może z tej walki w przyszłości coś się urodzi - tłumaczy Bułkowski.

Gościom udało się urwać zaledwie jednego seta. Trzecia partię BBTS wygrał 25-22.

-Dobry trener musi umieć znaleźć odpowiednie rozwiązanie dla swojej drużyny. Ja mam teraz ból głowy spowodowany tym, że muszę znaleźć receptę na trzeciego seta, ponieważ dla nas ta 10-minutowa przerwa za każdym razem oznacza kłopoty - krótko podsumował trener Jastrzębskiego Węgla, Lorenzo Bernardi.
źródło: jastrzebskiwegiel.pl

Przeczytaj również