"Musimy nauczyć się grać, kiedy zaczynają się kłopoty"
16.10.2014
- Gratuluję rywalom z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że wygrali to spotkanie. Po drugie, że zdobyli Superpuchar i po trzecie dlatego, że od początku rozgrywek prezentują się bardzo dobrze. Są w dobrej formie i dotyczy to także zawodników, którzy wrócili do klubu po mistrzostwach świata. A to nie jest takie proste - chwalił Skrę Bełchatów Roberto Piazza. Jego Jastrzębski Węgiel był wyraźnie słabszy od mistrza Polski i przegrał w trzech setach na własnym parkiecie.
W pierwszych dwóch częściach Jastrzębski Węgiel toczył wyrównaną walkę ze Skrą, ale tylko do czasu. W decydujących momentach bełchatowianie bez problemu odjeżdżali gospodarzom. - My nie zagraliśmy źle. Ale jak już ostatnio wspominałem, musimy nauczyć się grać, kiedy zaczynają się kłopoty. Straciliśmy mnóstwo punktów w łatwy sposób. Kiedy wynik jest na styku, my natychmiast popełniamy proste błędy. Musimy wyciągnąć z tego wnioski. Trzeba to poprawić. Również Skra, jak i inne zespoły mają jeszcze nad czym pracować, ale dla nas to jest po prostu konieczność - podkreśla włoski szkoleniowiec.
W pierwszych dwóch częściach Jastrzębski Węgiel toczył wyrównaną walkę ze Skrą, ale tylko do czasu. W decydujących momentach bełchatowianie bez problemu odjeżdżali gospodarzom. - My nie zagraliśmy źle. Ale jak już ostatnio wspominałem, musimy nauczyć się grać, kiedy zaczynają się kłopoty. Straciliśmy mnóstwo punktów w łatwy sposób. Kiedy wynik jest na styku, my natychmiast popełniamy proste błędy. Musimy wyciągnąć z tego wnioski. Trzeba to poprawić. Również Skra, jak i inne zespoły mają jeszcze nad czym pracować, ale dla nas to jest po prostu konieczność - podkreśla włoski szkoleniowiec.
Polecane
Plus Liga