Nie udał się podopiecznym Dariusza Dźwigały wyjazd za naszą południową granicę. Podbeskidzie poległo w Żylinie remisując do przerwy bezbramkowo.
MSK Żylina - Podbeskidzie 3:0. Sroga lekcja
Gospodarze obchody „Dnia z MSK” uczcili skuteczną grą, czego nie można powiedzieć o bielskim zespole. Przed przerwą drużyna z Żylina była tą, która dyktowała warunki gry. Dobrej okazji nie wykorzystał w 17. minucie Filip Hlohovski, który głową przymierzył w poprzeczkę. Niespełna kwadrans później kunsztem, nie po raz pierwszy, wykazał się Rafał Leszczyński broniąc strzał Yusufa Otubanjo. Tak dobrych okazji „Górale” nie wypracowali sobie.
Po zmianie stron nadal „Szoszoni” prezentowali się lepiej. W 51. minucie objęli prowadzenie, gdy Mateusza Lisa – młodego golkipera, który niebawem powinien związać się z Podbeskidziem – pokonał z bliska Otubanjo. Bielszczanie szukali odpowiedzi, szukał dwukrotnie Dariusz Kołodziej, szukał testowany Ariel Wawszczyk z Błękitnych Stargard Szczeciński. Podbeskidzie nie zdołało doprowadzić do wyrównania, natomiast gospodarze w końcówce zadali dwa ciosy. Denis Vavro wykorzystał rzut karny, a następnie Maciej Flesch niefortunnie interweniując zaliczył "swojaka".
Sztab szkoleniowy „Górali” obserwował dzisiaj kilku testowanych graczy. Poza wspomnianym Wawszczykiem o angaż w klubie spod Klimczoka walczyli: Holender Haris Memić, Australijczyk Ilir Pali, Robert Menzel z Rozwoju Katowice oraz Arkadiusz Jaworski z MFK Karvina.
MSK Żylina – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0 (0:0)
1:0 - Otubanjo, 59 min
2:0 - Denis Vavro, 81 min
3:0 - Felsch, 90 min (gol samobójczy)
MSK Żylina: Volesak – Kacer, Diaz (70. Michlik), Hlohovski (70. Herrera), Vallo (55. Spalek), Vavro, Skvarka (46. Mazan), Letic (46. Pecovsky), Kralik, Otubanjo (62. Mbah), Mabouka (70. Mandiangu)
Podbeskidzie: Leszczyński (46. Lis) – Magiera (46. Wawszczyk), Piacek (46. Memić), Baran (46. Kołodziej), Zakrzewski (46. Jaroch), Sierpina (63. Pali), Menzel, Feruga (70. Jaworski), Chmiel (85. Felsch), Podgórski (63. Janeczko), Demjan