Mistrz przetestuje „Górali”. Co wydarzy się tym razem w meczu z Legią?

30.08.2014
W niedzielne popołudnie mecz, na który wielu czeka przez cały sezon. Do Bielska-Białej przyjeżdża warszawska Legia, która ma być dla rozpędzonych „Górali” prawdziwym wyzwaniem.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Mecze Legii z Podbeskidziem zawsze przynoszą coś szczególnego. A to historyczne zwycięstwo tuż po awansie do ekstraklasy, to znów prowadzenie do 80. minuty i pechową przegraną bielszczan po zabójczym finiszu stołecznych, wreszcie pogrom i bezradność Podbeskidzia przy Łazienkowskiej czy z kolei sensację w Bielsku-Białej w sezonie poprzednim, gdy „Górale” wygrali 1-0. Na powtórkę tego ostatniego rozstrzygnięcia pod Klimczokiem liczą bardzo...

Łatwo jednak nie będzie. Jeśli Legia zademonstruje formę mistrzowską bądź prezentowaną w większości w sezonie bieżącym, jeśli wystąpi przeciwko „Góralom” w zestawieniu kadrowym zbliżonym do optymalnego, to gospodarzom zwyczajnie może zabraknąć argumentów. Mistrza szczególnie przedstawiać nie trzeba. Wszyscy doskonale główne atuty stołecznej drużyny znają, różnie bywa z realizacją. Kto wie – może trener Leszek Ojrzyński przygotuje coś szczególnego na niedzielną konfrontację? To doskonały moment, by bielski zespół zagrał równo w obu połowach meczu, z ambicją, zaangażowaniem, bez nadmiernego respektu. A to i tak nie musi wystarczyć.

Na krótko przed starciem 7. kolejki do zespołu Podbeskidzia dołączył doświadczony obrońca Pavol Stano i niewykluczone, że w niedzielę... zadebiutuje. To wobec dokuczliwego urazu, z którym zmaga się Dariusz Pietrasiak. Pozostali podopieczni trenera Ojrzyńskiego są do pełnej dyspozycji. Na „szpicy” można niemal w ciemno zakładać grę jednego zawodnika – Macieja Korzyma. W odwodzie pozostanie Robert Demjan. W linii pomocy Anton Sloboda i Maciej Iwański to pewniacy. Nie zabraknie zapewne miejsca w wyjściowym składzie dla Marka Sokołowskiego oraz Damiana Chmiela. Od pierwszej minuty zagrać może także Sylwester Patejuk, choć ostatnio świetnie wypadał w roli dżokera. Podobnych rozważań w odniesieniu do Legii nie sposób podjąć.

Zanosi się na pasjonujące zwieńczenie drugiego miesiąca z ekstraklasą w nowym sezonie. Zwycięstwo równoznaczne będzie z historycznym... podium Podbeskidzia w elicie – jest zatem o co grać!


7. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
31.08.2014 r. (niedziela, godzina 15:30)
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Legia Warszawa
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również