Mieli pretensje do całego świata, a chamstwa u siebie nie widzieli

20.09.2009
Marcin Sasal, trener Dolcana Ząbki, GKS Katowice posądzał niedawno o antyfutbol. Wczoraj w Bielsku-Białej po raz kolejny winę za niepowodzenie widział wszędzie, tylko nie we własnej drużynie.
Wczorajszy pojedynek na Rychlińskiego wzbudził mnóstwo emocji. Również - a może i przede wszystkim - tych negatywnych. Gości - delikatnie mówiąc - poddawali w wątpliwość słuszność decyzji sędziego Mariusza Trofimca z Kielc. Mieli ogromne pretensje m.in. o żółte kartki, jakimi karał ich piłkarzy. Ani słowem nie napomknęli jednak o swoim własnym zachowanie.

Do najbardziej bulwersującej sytuacji doszło w przerwie. Schodzący do szatni Banjamin Imeh pięścią w twarz uderzył rezerwowego Podbeskidzia, Martina Matusza. Poturbowany został także masażysta gospodarzy. - Imehowi wyraźnie puściły nerwy. Chciałem go odciągnąć. Czerwona kartka, jaką zobaczył, jak najbardziej zasłużona - komentował na gorąco Łukasz Ganowicz.

- Widziałem tylko końcówkę tej "akcji". Imeh sypał obelgami. Doszło do rękoczynów - zaznaczał Sylwester Patejuk. Nagannie w szeregach Dolcana zachowywał się także jeden z członków sztabu szkoleniowego. Dlatego po kilkunastu minutach drugiej połowy został odesłany na trybuny. - Jak ty się do mnie odzywasz? - miał rzucić w kierunku arbitra technicznego.

Przypomnijmy też, że już po spotkaniu Marcin Sasal, trener przyjezdnych, zabronił swoim zawodnikom jakiegokolwiek kontaktu z mediami. Tymczasem on sam przy okazji potyczek ze śląskimi drużynami ma ostatnio bardzo wiele do powiedzenia.

Do tej pory dostawało się GKS-owi Katowice. Po wiosennym starciu z katowiczanami Sasal stwierdził, że GieKSa gra antyfutbol. Tydzień temu na Bukowej był niezadowolony z pracy trójki sędziowskiej. Tymczasem warto zwrócić uwagę, że tak jak we wspomnianych dwóch meczach z GKS-em, tak wczoraj w Bielsku-Białej jego zespół nie potrafił strzelić choćby jednego gola.

- My graliśmy, a nie dyskutowaliśmy. Dlatego zdobyliśmy aż cztery - skwitował Ganowicz.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również