Michał Probierz: U nas wynik niezadowalający, ale graliśmy ciekawą piłkę

22.07.2013
Lechia Gdańsk nie potrafi wygrywać na własnym boisku. Dzisiaj wydawało się, że zainkasuje trzy punkty, jednak w ostatniej chwili straciła gola. - Trzeba stanąć na uszach, żeby wybić taką piłkę - stwierdził Michał Probierz.
- Zdawaliśmy sobie sprawę, że paru młodym jak Dawidowiczowi czy innym, zależało, żeby grać z Barcą przed Podbeskidziem. Graliśmy fatalne pierwsze 20 minut, nie szukaliśmy gry, unikaliśmy jej. Staraliśmy się potem grać w piłkę i to nam pomogło. Chwała za charakter, pokazaliśmy się z dobrej strony. Nie możemy w taki sposób stracić gola w 95. minucie. Trzeba stanąć na uszach, żeby wybić taką piłkę. Zrobiliśmy krok do przodu - ocenił szkoleniowiec Lechii.

- U nas wynik niezadowalający, ale graliśmy ciekawą piłkę. Musimy dalej pracować na treningach. Wszyscy na razie mówią, że Lechia tu nie wygrywa i to dalej siedzi w głowach piłkarzy. Podbeskidzie wykorzystało sytuacje, a graliśmy z jednym z najlepszych zespołów z poprzedniej rundy - przypomniał Probierz.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również