"Mecz w Krakowie urasta dla Ruchu do rangi tego o życie"

24.05.2013
- Nie ma co ukrywać, że w tyłach drużyna prezentuje się ostatnio mizernie, a gdyby nie to, Ruch o utrzymanie drżeć by już nie musiał - mówi Dariusz Fornalak. A jak widzi szanse Górnika i Podbeskidzia?
Chorzowianie zagrają dziś w Krakowie z Wisłą. Zdaniem Fornalaka, stawka tego spotkania jest bardzo duża. - W Chorzowie zdają sobie sprawę, że - mając jeszcze przed sobą arcytrudny mecz z Legią Warszawa - spotkanie w Krakowie urasta do rangi tego o życie. Ja typuję remis.Nie ma co ukrywać, że w tyłach drużyna prezentuje się ostatnio mizernie, a gdyby nie to, Ruch o utrzymanie drżeć by już nie musiał. Szkoda tych błędów tym bardziej, że z konstruowaniem akcji i nawet ze zdobywaniem bramek zespół problemów nie ma - przyznaje były trener Polonii Bytom, w rozmowie z dziennikiem "Sport".

Jego zdaniem jednak, słaba defensywa to nie jest jedyna przyczyna fatalnych wyników "Niebieskich". -  Jeśli w szatni mówi się sporo o pieniądzach, jeśli zawodnicy otwarcie już domagają się zaległych wynagrodzeń, to za dobrze na ich postawę wpłynąć to nie może - dodaje.

W niedzielę na boisko w Szczecinie wybiegną natomiast zabrzanie. Ci grają słabo, ale wciąż liczą się w walce o europejskie puchary. - Ta się zastanawiam, jak to możliwe, że przy takich wynikach, jakie Górnik notuje w tej rundzie, zespół cały czas liczy się w walce o europejskie puchary. Bo porażek zabrzanie zanotowali już tyle, że w kontekście Europy nie powinniśmy wymieniać ich już wcale. A jednak tabela mówi co innego - przyznaje były gracz "Niebieskich". - Wyniki Górnika typować niełatwo. W Lubinie zagrał naprawdę dobry mecz, a zaraz potem przyszła totalna klapa z Polonią. Dlatego sam się zastanawiam, jakich zabrzan zobaczymy w Szczecinie. Jeśli takich jak ze spotkania z Zagłębiem, to szansa na sukces i puchary będzie spora - przewiduje.

Fornalak nie daje natomiast wielkich szans Podbeskidziu w Poznaniu. - Wypada się zgodzić z Czesławem Michniewiczem,który stwierdził, że z Podbeskidzia zeszło powietrze. I w meczu z Piastem Gliwice było to widać. Prezes Wojciech Borecki mówi co prawda, że z drużyny zeszła teraz presja, dzięki czemu będzie jej się teraz grało lepiej, ale nie sądzę, by miało to tak duże przełożenie na wynik - kończy.
źródło: Sport

Przeczytaj również