Mateusz Żyła odszedł z Tychów, ale do Podbeskidzia na razie nie wraca

01.07.2011
Wczoraj dobiegło końca wypożyczenie Mateusza Żyły z Podbeskidzia Bielsko-Biała do GKS-u Tychy. Skrzydłowy teoretycznie powinien więc wrócić do Bielska-Białej.
- I możliwe, że tak wkrótce się stanie. Na razie jednak nie trenuję nigdzie, bo nikt z Bielska ze mną nie rozmawiał. Czekam na rozwój wypadków, bo mam tam kontrakt ważny jeszcze przez najbliższe dwa lata - informuje zawodnik.

Młody ofensywny piłkarz nie pozostanie też raczej w Tychach na dłużej. - Były jakieś rozmowy z nowym trenerem Piotrem Mandryszem i z działaczami, ale wszystko to było bardzo niekonkretne i brakowało szczegółów. Na dzień dzisiejszy jestem więc wolny - kończy były gracz Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również