Marioss - Gwiazda 0-7. Rudzianie uciszyli miejscową publiczność

02.09.2009
W pierwszym meczu barażowym o prawo gry w Ekstraklasie Futsalu w sezonie 2009/2010, Marioss Wawelno na hali w Komprachcicach został zdeklasowany przez Gwiazdę Ruda Śląska.
Kłopoty organizacyjne rywali, a także fakt połączenia P.A. Novej Gliwice z Jango Katowice, złożyły się na "przyspieszoną" możliwość powrotu Gwiazdy do elity. Podopieczni Rafała Jarzmika w pełni z tej szansy skorzystali i w pierwszym barażu, którego zwycięzca zagra w ekstraklasie, rozgromili na wyjeździe Marioss Gazownik Wawelno.

Pojedynek miał jednostronny przebieg, a rudzianie ani przez moment nie tracili panowania nad wydarzeniami na boisku. - Marioss w przeciągu całego spotkania miał dwie, może trzy sytuacje. My stworzyliśmy ich sobie "trochę" więcej. Chociaż hala pełna była kibiców drużyny przeciwnika, szybko została przez zawodników z Rudy Sląskiej "uciszona" - mówi uradowany prezes Gwiazdy, Arkadiusz Grzywaczewski. - Mieliśmy założenia, by nie stracić tutaj bramki. Patrząc na dyspozycję obu zespołów, rewanż wydaje się być formalnością - przyznaje prezes Grzywaczewski. - Musiałoby dojść do megasensacji, by nie było nas z powrotem w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Spotkanie rewanżowe rozegrane zostanie w hali na Halembie. Początek konfrontacji w niedzielę o godzinie 19:00.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również